Informacja o włamaniu do skrzynki szefa Federalnego Biura Śledczego (FBI) pojawiła się na stronie internetowej hakerów oraz ich kanale w serwisie społecznościowym Telegram. Zamieszczono na nich prywatne zdjęcia Kasha Patela – przedstawiające między innymi szefa FBI z cygarem i butelką alkoholu czy w zabytkowym kabriolecie – a także jego stare CV. Materiały wydają się wskazywać na korespondencję osobistą i służbową z lat 2010–2019 – zauważa agencja Reutera.
Hakerzy mieli włamać się do skrzynki e-mail Kasha Patela
Jak napisali na Telegramie hakerzy, „Kash Patel, obecny szef FBI, który kiedyś z dumą widział swoje nazwisko na głównej stronie agencji, teraz znajdzie je na liście ofiar, których systemy zostały skutecznie zhakowane.”
Włamanie miał potwierdzić już urzędnik amerykańskiego ministerstwa sprawiedliwości. Jak przekazał, opublikowane materiały wydają się być autentyczne. Sprawy nie skomentowało dotąd FBI.
Agencja Reutera podkreśla, że nie była w stanie samodzielnie potwierdzić autentyczności e-maili Patela. Osobisty adres skrzynki Gmail – na który rzekomo włamali się hakerzy – ma być jednak zgodny z adresem powiązanym z szefem FBI we wcześniejszych wyciekach danych, zabezpieczonych przez firmę wywiadowczą District 4 Labs, zajmującą się analizą danych w darknecie.
Czytaj więcej
Irańscy hakerzy z grupy Handala przyznali się do ataku na amerykańskiego producenta sprzętu medycznego Stryker. Odcięli pracowników od sieci, wyczy...
Czym jest grupa Handala? To nie pierwszy atak tej grupy
Handala – znana również jako Handala Hack Team – to irańska grupa, która zyskała rozgłos dzięki cyberatakom wymierzonym w podmioty zachodnie, przede wszystkim amerykańskie i izraelskie. Działa ona od co najmniej 2023 r., nierzadko w związku z konfliktami na Bliskim Wschodzie. Uważa się, że Handala jest jedną z grup wykorzystywanych przez irańskie jednostki cyberwywiadu.
12 marca irańscy hakerzy z grupy Handala przyznali się do ataku na amerykańskiego producenta sprzętu medycznego Stryker. Odcięli oni między innymi pracowników od sieci i wyczyścili pamięć z komputerów. Miała być to zemsta za śmierć dziewcząt ze szkoły Minab. W znajdującą się w południowym Iranie placówkę edukacyjną uderzono 28 lutego. W ataku zginęło 150 uczennic.
Grupa twierdzi również, że przeprowadziła cyberatak na koncern zbrojeniowy Lockheed Martin. Firma nie potwierdziła jednak naruszenia swoich systemów.
W ubiegłym tygodniu ministerstwo sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zablokowało w ubiegłym tygodniu domenę i kilka stron internetowych należących do grupy.
Czytaj więcej
Cyberprzestępcy, w odpowiedzi na izraelsko-amerykański atak na Iran, ruszają z ofensywą. Do natarcia ruszyły hakerskie grupy Educated Manticore, Mu...
Kolejny tydzień wojny na Bliskim Wschodzie
Konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerzył się 28 lutego, po tym, jak Donald Trump zdecydował się na udział USA w izraelskich nalotach na Iran.
W jednej z operacji zginął Najwyższy Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, który w chwili ataku przebywał w kompleksie rządowym w Teheranie wraz z innymi przywódcami państwa.