Han zastąpił na stanowisku prezydenta Yoon Suk-yeola, po tym jak ten został poddany impeachmentowi po nieudanej próbie wprowadzenia w kraju stanu wojennego 3 grudnia. Proces Yoona przed Sądem Konstytucyjnym, który rozstrzygnie o jego losach, właśnie się rozpoczyna, a do momentu jego zakończenia Yoon jest zawieszony w pełnieniu obowiązków prezydenta. Teraz ten sam los może spotkać zastępującego go premiera.
Ewentualne usunięcie z urzędu p.o. prezydenta Korei Południowej w procedurze impeachmentu byłoby wydarzeniem bezprecedensowym.
Opozycja chce impeachmentu p.o. prezydenta Korei Południowej. Nie wiadomo jakiej potrzebuje większości
Przywódca opozycyjnej Partii Demokratycznej (wraz z sojusznikami ma większość w parlamencie) Lee Jae-myung oskarżył p.o. prezydenta o „działania zmierzające do rebelii”. - Jedynym sposobem na znormalizowanie sytuacji w kraju jest szybkie pozbycie się buntowniczych sił - powiedział Lee. Jak dodał jego partia działa zgodnie z prawem i zamierza usunąć tych, którzy stwarzają ryzyko dla państwa.
Czytaj więcej
Główna partia opozycyjna zagroziła impeachmentem premierowi, który pełni obecnie obowiązki prezydenta, Hanowi Duck-soo, jeśli ten nie zatwierdzi us...
Opozycja przedstawiła plan usunięcia Hana z urzędu w czwartek, po tym jak p.o. prezydenta odmówił natychmiastowego wyznaczenia trzech sędziów, którzy wypełniliby wakaty w Sądzie Konstytucyjnym. Han twierdzi, że przekraczałoby to zakres jego kompetencji jako pełniącego obowiązki głowy państwa.
Reuters zauważa, że nie jest jasne jaką większością powinien być odwołany Han jako urzędujący prezydent – w przypadku premiera usunięcie z urzędu wymaga zwykłej większości (tą opozycja dysponuje), w przypadku prezydenta – większości 2/3 (do takiej większości opozycji brakuje ośmiu głosów). Nie jest też jasne czy Han i jego Partia Władzy Ludowej zaakceptuje wynik głosowania w sprawie impeachmentu premiera.
Yoon Suk-yeol próbował wprowadzić stan wojenny uzasadniając to zagrożeniem ze strony Korei Północnej i chęcią zwalczania antypaństwowych, sprzyjających Korei Północnej sił w kraju
W przypadku impeachmentu Hana p.o. prezydenta zostałby, zgodnie z literą prawa, minister finansów Choi Sang-mok. Ten ostatni ostrzegł już, że impeachment p.o. prezydenta może zagrozić wiarygodności kraju na rynkach finansowych i wezwał opozycję do wycofania się z jej planu. W piątek rano kurs wona był najniższy od marca 2009 roku.
Korea Południowa: Przed Sądem Konstytucyjnym rusza proces prezydenta Yoon Suk-yeola
Tymczasem w piątek przed Sądem Konstytucyjnym rozpoczyna się proces Yoona. To właśnie Sąd Konstytucyjny ostatecznie może usunąć urzędującego prezydenta z urzędu jeśli uzna, iż przekroczył on swoje uprawnienia próbując wprowadzić stan wojenny. Proces przed Sądem Konstytucyjnym może trwać pół roku. W przypadku opróżnienia urzędu prezydenta decyzją Sądu Konstytucyjnego przyspieszone wybory prezydenckie odbędą się w ciągu 60 dni.
Yoon próbował wprowadzić stan wojenny uzasadniając to zagrożeniem ze strony Korei Północnej i chęcią zwalczania antypaństwowych, sprzyjających Korei Północnej sił w kraju. W czasie stanu wojennego zawieszona miała być działalność parlamentu i partii politycznych. Parlamentarzyści opozycji zdołali jednak dotrzeć na salę obrad parlamentu, mimo że dostęp do niego próbowało blokować wojsko i jednogłośnie zagłosowali przeciw stanowi wojennemu. Yoon zaakceptował tę decyzję i odwołał stan wojenny, który ostatecznie trwał zaledwie sześć godzin.