Po raz pierwszy w Islandii liderami wszystkich partii rządzących będą kobiety, a kraj będzie miał jednocześnie kobietę premiera i kobietę prezydenta - Hallę Tomasdottir.
Centrolewicowy Sojusz Socjaldemokratyczny Frostadottir stał się największym zwycięzcą w przedterminowych wyborach 30 listopada i zdecydował się utworzyć rząd koalicyjny z centrową Partią Ludową oraz z lewicową, proeuropejską Partią Reform.
Czytaj więcej
Islandia została pierwszym państwem-członkiem NATO, które formalnie zawiesiło działalność swojej ambasady w Federacji Rosyjskiej.
Celem nowego rządu jest przede wszystkim obniżenie inflacji i stóp procentowych oraz przeprowadzenie referendum w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej do 2027 r.
36-letnia Frostadottir będzie najmłodszym premierem w historii Islandii. Thorgerdur Katrin Gunnarsdottir, liderka Partii Reform, zostanie ministrem spraw zagranicznych
Nowa koalicja zastąpi rząd konserwatywnej Partii Niepodległości Bjarniego Benediktssona, która zajęła drugie miejsce w wyborach, przepowadzonych po nieporozumieniach koalicyjnych i niezadowoleniu opinii publicznej z problemów migracji oraz kwestii energetycznych i mieszkaniowych.
Inflacja, stopy procentowe i unijne referendum – cele rządu Kristrun Frostadottir
Nowy rząd planuje skupić się na obniżeniu inflacji i stóp procentowych oraz ma na celu zmniejszenie liczby ministerstw o jedno, w celu obniżenia kosztów administracyjnych.
Celem gabinetu premier Kristrun Frostadottir będzie też przeprowadzenie referendum dotyczącego członkostwa Islandii w Unii Europejskiej. Koalicyjne partie, które tworzą rząd, chcą, aby referendum odbyło się nie później niż w 2027 roku.
Nowy rząd zamierza również powołać panel niezależnych ekspertów, aby ocenić zalety i wady utrzymania korony islandzkiej w porównaniu z przyjęciem waluty euro.