Reklama

Putin rozpoczął już rokowania. Eskaluje, by móc deeskalować?

Dywersje na Bałtyku, nowa doktryna nuklearna Putina, amerykańskie rakiety dalekiego zasięgu wycelowane w Rosję z Ukrainy. Niekontrolowana eskalacja czy widmo nadchodzących rokowań?
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: Sputnik/Mikhail Metzel/Pool via REUTERS

Finlandia nie wyklucza uruchomienia art. 5 NATO, jeżeli się potwierdzi, że za uszkodzeniem jedynego podmorskiego kabla do transmisji danych łączącego kraj z Europą Środkową (biegnie z Helsinek do niemieckiego Rostocku) stoi któreś z państw trzecich. Mniej więcej w tym samym czasie uszkodzono też inny kabel telekomunikacyjny biegnący po dnie Bałtyku z Litwy do Szwecji.

Wprost żadne z tych państw na razie nie obwiniło Moskwy, ale nikt nie ma wątpliwości, że Bałtyk jest jednym z kluczowych teatrów rosyjskich działań hybrydowych wymierzonych w Europę. Jeszcze we wrześniu amerykańskie media ostrzegały, że Stany Zjednoczone wykryły wzmożoną aktywność Rosji w okolicach ważnych kabli podmorskich w różnych częściach świata, nawet bardzo oddalonych od rosyjskich wybrzeży. A to przecież kluczowa infrastruktura dla globalnego ruchu telekomunikacyjnego i internetowego. Sabotaż na dnie Bałtyku (gdyby się potwierdził) byłby elementem rosyjskiego szantażu Zachodu w obliczu możliwych rozmów pokojowych. Niejedynym.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama