W środę doszło do faktycznego końca koalicji SPD, Zielonych i FDP, po tym jak Scholz postanowił zdymisjonować ministra finansów Christiana Lindnera, lidera FDP w związku z wewnątrzkoalicyjnym sporem w sprawie uporania się z wielomiliardową dziurą w budżecie oraz sposobów na ożywienie niemieckiej gospodarki, która drugi rok z rzędu może się skurczyć. 

Reklama
Reklama

Dlaczego Olaf Scholz zdymisjonował ministra finansów i doprowadził do rozpadu koalicji?

Lindner miał powiedzieć Scholzowi w środę wieczorem, że nie widzi możliwości kontynuowania koalicji. Lider liberałów z FDP wezwał kanclerza do przeprowadzenia przedterminowych wyborów.

Czytaj więcej

Niemcy zmęczone wojną w Ukrainie. Politycy będą rozmawiać z Rosjanami

Scholz, lider SDP, poinformował, że zdymisjonował lidera partii koalicyjnej, ponieważ ten sprzeciwiał się jego planowi zawieszenia mechanizmu bezpieczeństwa, który nie pozwala na przekraczanie określonego poziomu zadłużenia. W ten sposób, zwiększając zadłużenie, Niemcy mogłyby dalej wspierać Ukrainę, a jednocześnie stymulować swoją gospodarkę.

Dymisja Lindnera oznacza wyjście FDP z rządu. SPD i Zieloni nie dysponują większością w Bundestagu. Scholz zapowiedział, że chce przeprowadzić głosowanie ws. wotum nieufności dla swojego rządu w styczniu. W przypadku prawdopodobnej porażki miałoby dojść do przedterminowych wyborów do końca marca. Kadencja Bundestagu kończy się we wrześniu przyszłego roku.

Bez FDP rząd Olafa Scholza nie ma większości w Bundestagu

Opozycja chce przyspieszenia wyborów w Niemczech. Lider CDU mówi, że z wyborami nie można czekać do marca

Friedrich Merz, lider opozycyjnych chadeków z CDU – partii, która prowadzi obecnie w sondażach – uważa, iż marcowy termin wyborów jest zbyt późny i domaga się natychmiastowego głosowania wotum nieufności dla rządu, najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. W takiej sytuacji do wyborów mogłoby dojść już w styczniu.

- Nie możemy sobie pozwolić na posiadanie rządu bez większości przez kilka miesięcy, po czym nastąpiłaby trwająca kilka miesięcy kampania wyborcza i trwające kilka tygodni rozmowy ws. stworzenia koalicji – wyjaśnił Merz. - Czas jest kluczowy – dodał.

Merz ma spotkać się z Scholzem w czwartek. Zapowiedział, że będzie nalegał na przyspieszenie głosowania wniosku o wotum zaufania dla rządu.

Po dymisji Lindnera resort finansów objął Joerg Kukies, wiceminister finansów. Kukies, polityk SPD, jest postrzegany jako bliski polityczny sojusznik Scholza.