Reklama

Samolot Donalda Trumpa musiał lądować awaryjnie

Samolot, którym były prezydent Donald Trump leciał na swój wyborczy wiec w Bozeman, musiał lądować awaryjnie – podaje CBS News. Powodem miała być usterka techniczna.

Publikacja: 10.08.2024 09:24

Samolot Donalda Trumpa musiał lądować awaryjnie

Foto: AFP

adm

Samolot byłego prezydenta Donalda Trumpa musiał w piątek awaryjnie lądować na lotnisku w Billings w stanie Montana z powodu problemu technicznego – potwierdzili w rozmowie z CBS News urzędnicy pracujący na lotnisku. 

Montana: Donald Trump leciał na wiec w Bozeman. Samolot polityka lądował awaryjnie

Donald Trump był w drodze na wiec, który organizowany był w Bozeman w Montanie w piątek wieczorem. Jego prywatny samolot musiał jednak wylądować w Billings w piątkowe popołudnie – czytamy w oświadczeniu międzynarodowego lotniska Billings-Logan. Bozeman znajduje się około 240 kilometrów na zachód od Billings.

Jak poinformowało lotnisko, samolot Trumpa „wylądował bez żadnych incydentów”. Dodano także, że były prezydent USA „odleciał do Bozeman innym prywatnym odrzutowcem”. 

Nie podano szczegółów dotyczących usterki samolotu. 

Czytaj więcej

Donald Trump udzieli "ważnego wywiadu" Elonowi Muskowi. Padła data
Reklama
Reklama

Wiec Donalda Trumpa opóźniony. Powodem usterka w samolocie byłego prezydenta USA

Wiec Trumpa w Bozeman miał rozpocząć się o godzinie 20:00 czasu lokalnego (22:00 czasu wschodniego). Zwolennicy polityka ustawili się w kolejce już na kilka godzin przed planowanym czasem rozpoczęcia wydarzenia – chcieli zapewnić sobie miejsca na wiecu. Donald Trump ostatecznie pojawił się na scenie jednak dopiero około godziny 23:30. 

To pierwszy wiec Donalda Trumpa w tym tygodniu. Montana uważana jest za bezpieczny stan republikański – żaden demokrata nie wygrał tam wyścigu o prezydenturę od czasu Billa Clintona w 1992 roku.

Czytaj więcej

Trump powtarza teorię spiskową o Justinie Trudeau i Fidelu Castro

Kiedy odbędą się wybory prezydenckie w USA?

Wybory prezydenckie odbędą się w USA 5 listopada. Zmierzą się w nich Donald Trump oraz Kamala Harris. 

Harris będzie w nich kandydatem Partii Demokratycznej po tym jak ze starań o reelekcję wycofał się Joe Biden. Biden wycofał się z wyborów, mimo wygrania prawyborów w Partii Demokratycznej po debacie w CNN, w której wyraźnie przegrał z Donaldem Trumpem. Biden wypadł w czasie debaty niekorzystnie — mówił cichym, zachrypniętym głosem, nie patrzył na swojego rywala, niektóre jego wypowiedzi były niespójne i niezrozumiałe. Po debacie w Partii Demokratycznej zaczęto głośno wyrażać wątpliwość co do tego, czy Biden jest w stanie pokonać Trumpa i czy jego stan zdrowia pozwala mu na sprawowanie urzędu prezydenta przez cztery kolejne lata.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych są pośrednie – w każdym stanie wyborcy głosują formalnie na elektorów Partii Demokratycznej, Partii Republikańskiej lub innego kandydata. W każdym stanie partia zdobywa inną liczbę głosów elektorskich i te sumują się w skali kraju (50 stanów i Dystrykt Kolumbia) do 538. Większość pozwalająca na zwycięstwo w wyścigu po Biały Dom wynosi 270 głosów Kolegium Elektorów. O wyniku wyborów prezydenckich decydują zwykle głosowania w kilkunastu tzw. swing states, czyli stanach wahających się, gdzie demokraci i republikanie podczas kampanii spędzają najwięcej czasu.

Polityka
Negocjacje ukraińsko-rosyjskie w Genewie. I znów fiasko
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Co w USA sądzą o polityce imigracyjnej Donalda Trumpa? Ostrzeżenie dla prezydenta
Polityka
Wiceszef MON dla „Rzeczpospolitej”: Administracja Donalda Trumpa popiera program SAFE
Polityka
Jerzy Haszczyński: Europejscy obserwatorzy Rady Pokoju Donalda Trumpa. I bułgarskie zaskoczenie
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama