Około południa Keir Starmer został przyjęty przez króla Karola III, który oficjalnie powierzył mu misję formowania rządu. Wcześniej do dymisji podał się dotychczasowy premier, Rishi Sunak.
- Nasz kraj potrzebuje resetu, ponownego odkrycia tego kim jesteśmy — mówił na Downing Street Starmer zapowiadając, że będzie rządził według zasady: „kraj na pierwszym miejscu, partia potem”.
- Odbudujemy Wielką Brytanię - mówił też Starmer.
Starmer obejmuje władzę z długą listą problemów do rozwiązania i niewielkimi dostępnymi zasobami co sprawia, że jego „miesiąc miodowy” u steru rządów może być krótki.
- Nie stanę tu mówiąc, że jest jakaś magiczna różdżka, którą mogę machnąć po wyborach i znaleźć pieniądze, których nie ma — deklarował w czasie debaty wyborczej z premierem Rishim Sunakiem. - Wielkie szkody wyrządzono naszej gospodarce. Potrzebujemy czasu — dodał.
Mimo że Partia Pracy zdobyła ponad 400 mandatów w Izbie Gmin, wielu wyborców jest rozczarowanych polityką w ogóle po ostatnich latach coraz bardziej chaotycznych i naznaczonych skandalami rządów torysów, przy często podzielonej — zwłaszcza za czasów poprzednika Starmera, Jeremy'ego Corbyna — opozycji labourzystowskiej.
Po ogłoszeniu wyników badań exit poll, które potwierdziły, że Partia Pracy przejmuje władzę po 14 latach, Starmer oświadczył: „Zrobiliśmy to. Zmiana zaczyna się teraz i to przyjemne uczucie”.
Keir Starmer, nowy premier Wielkiej Brytanii, karierę polityczną rozpoczął po 50. urodzinach
- Dziś zaczynamy nowy rozdział, zaczynamy pracę nad zmianami, misję narodowej odnowy i odbudowy naszego kraju — dodał.
Starmer podkreślił, że przewodzi odmienionej Partii Pracy.
W kampanii wyborczej lider Partii Pracy starał się nie wzbudzać przesadnych nadziei i nie składać obietnic oprócz tych, na które środki są - według labourzystów — dostępne. Rdzeniem kampanii wyborczej Starmera była zapowiedź doprowadzenia do wzrostu gospodarczego i politycznej oraz gospodarczej stabilności.
Starmer karierę polityczną rozpoczął po 50. urodzinach i w swoich dotychczasowych działaniach dał się poznać jako polityk ostrożny i metodyczny, opierający się na kompetencjach i pragmatyzmie, a nie na przesadnym odwoływaniu się do ideologii.
Polityk nosi imię na cześć założyciela Partii Pracy, Keira Hardiego. Wychował się w lewicowym domu. Jako prawnik często bronił osób w — wydawałoby się - przegranych sprawach, a także działał na rzecz zmiany wyroków w sprawie osób skazanych na śmierć w różnych częściach świata.
W Izbie Gmin zasiadł dopiero w 2015 roku, rok po otrzymaniu szlachectwa za pracę na rzecz wymiaru sprawiedliwości.
Liderem Partii Pracy został w 2020 roku, po wyborczej klęsce ugrupowania pod rządami Corbyna. Partia Pracy osiągnęła w 2019 roku najgorszy wynik w wyborach od 1935 roku.
Keir Starmer — zwycięzca wyborów uważany za „nudnego” polityka
Starmer rozpoczął przekształcanie partii i wyznaczenia nowych priorytetów. Jedna z osób współpracujących z nim stwierdziła, że polityk „myśli o najlepszym sposobie na to, jak pociągnąć za sobą ludzi”.
Czytaj więcej
Liz Truss, która niecałe dwa lata temu była premierem Wielkiej Brytanii, straciła miejsce w Izbie Gmin. W czwartkowym głosowaniu otrzymała ponad dw...
Takie podejście sprawiło, że uznano go za polityka „nudnego”, w porównaniu chociażby z charyzmatycznym Tonym Blairem, który doprowadził labourzystów do władzy w 1997 roku.
- Sądzę, że ma dobre serce, ale nie ma charyzmy. A ludzi kupuje się charyzmą - mówi Valerie Palmer, 80-letnia wyborczyni z Clacton-on-Sea.
System polityczny Wielkiej Brytanii
Starmerowi zarzucano też, że ukrywa część rzeczywistych planów Partii Pracy, co w kampanii wyborczej próbowali wykorzystać torysi. W ostatnich dniach kampanii Rishi Sunak przekonywał, że lider Partii Pracy zamierza znacząco podnieść podatki.
Starmer temu zaprzeczył zapewniając, że nie podniesie podatku dochodowego, składki ubezpieczeniowej, VAT-u, ani podatku od osób prawnych.
Keir Starmer ma do dyspozycji tylko 9 mld funtów. Będzie apelował o cierpliwość?
Wielu wyborców głosowało raczej przeciw torysom niż za Partią Pracy. - Cieszę się na zmianę, ale nie kocham Partii Pracy — mówi cytowana przez agencję Reutera 28-letnia Ellie O'Connell.
Premierzy Wielkiej Brytanii od 1940 roku
Mając zaledwie 9 mld funtów tzw. rezerwy budżetowej — niespełna 1/3 średniej rezerwy budżetowej, jaką dysponowały rządy po 2010 roku — Starmer może być zmuszony do podkreślania, iż zmiana wymaga czasu.
Pragmatyczny styl Starmera nie podoba się też wszystkim w Partii Pracy. Pytany o to jakim premierem będzie Starmer, James Schneider, były dyrektor ds. komunikacji Corbyna stwierdził: „Kiedy przyjdzie co do czego stanie po stronie szefów, nie pracowników”.