Mbappe, który wraz z reprezentacją Francji zagra 5 lipca w ćwierćfinale Euro 2024 z Portugalią w kontekście wyborów parlamentarnych we Francji stwierdził, że wyborcze sukcesy Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen były „katastrofą” i wezwał francuskich wyborców do głosowania przeciw partii, na czele której stoi Jordan Bardella.
Wybory parlamentarne we Francji: Front republikański przeciw Marine Le Pen
W I turze wyborów Zjednoczenie Narodowe zdobyło 33,15 proc. głosów, ale o tym, czy zdobędzie większość pozwalającą na stworzenie rządu, zdecyduje II tura. Przed głosowaniem w II turze liberałowie i lewica stworzyli tzw. front republikański — i niemal 220 kandydatów wycofało się z rywalizacji, by zwiększyć szansę silniejszego kandydata rywalizującego w danym okręgu z kandydatem Zjednoczenia Narodowego.
Obecnie sondaże wskazują, że — w związku z powstaniem frontu republikańskiego — Zjednoczenie Narodowe zdobędzie od 190 do 220 mandatów, a więc znacznie mniej niż wynosi bezwzględna większość (289). Nawet wsparcie części centroprawicowego ugrupowania Republikanie (ma zdobyć od 30 do 50 mandatów) partia Le Pen nie będzie — przy takich wynikach — w stanie zbudować większości.
Kylian Mbappe po raz kolejny zabiera głos ws. wyborów parlamentarnych we Francji
Mbappe już przed I turą wyborów apelował o to, by głosować przeciw Zjednoczeniu Narodowemu. Kapitan reprezentacji Francji prosił młodych wyborców, aby odrzucili ekstremizm. Teraz, przed ćwierćfinałem Euro 2024, po raz kolejny został spytany o przekaz, jaki ma dla Francuzów przed niedzielnym głosowaniem.
Czytaj więcej
- Musimy szanować Francuzów, musimy szanować wybory każdego - mówił lider Zjednoczenia Narodowego, Jordan Bardella, odnosząc się do wypowiedzi kapi...
- Myślę, że bardziej niż kiedykolwiek, musimy iść i głosować, to naprawdę pilne, nie możemy zostawić naszego kraju w rękach tych ludzi, to naprawdę pilne — powiedział Mbappe.
- Widzieliśmy wyniki I tury, są katastrofalne. Naprawdę mamy nadzieję, że to się zmieni i wszyscy zmobilizują się, by zagłosować... i zagłosują na właściwą stronę - dodał.
Przed I turą wyborów Mbappe mówił, że młodzi Francuzi „są pokoleniem, które może ukształtować przyszłość kraju”. I przestrzegał przed „ekstremistami pukającymi do drzwi władzy”.
Naprawdę mamy nadzieję, że to się zmieni i wszyscy zmobilizują się, by zagłosować... i zagłosują na właściwą stronę
Inny piłkarz reprezentacji Francji, Marcus Thuram, wzywał wyborców, by „codziennie walczyli”, aby przeciwdziałać dojściu do władzy Zjednoczenia Narodowego. Z kolei Ousman Dembele stwierdził, że „słychać dzwonek alarmowy” i wzywał wyborców, by mobilizowali się i głosowali. Podobny apel wystosował Olivier Giroud.
Selekcjoner reprezentacji Francji, Didier Deschamps podkreślił, że szanuje prawo zawodników do prezentowania swoich poglądów politycznych. - Są świetnymi zawodnikami, ale też obywatelami Francji i nie są odporni lub obojętni na sytuację w kraju — podkreślił.