Jak pisze serwis Politico, to kolejna próba doradców Bidena uspokojenia nastrojów w sztabie. Notatka, którą opisuje portal, przywołuje wewnętrzne sondaże, zawierające dane sprzed debaty i po niej. Pokazują one, że Biden stracił pół punktu procentowego w tym okresie. Przed debatą obaj kandydaci mieli — uwzględniając błąd statystyczny — równe poparcie na poziomie 43 proc. Z notatki wynika, że obecnie na Bidena skłonnych jest zagłosować42 proc. obywateli, zaś Trump miał poprawić swój wynik o 0,2 punktu procentowego.

Wyprzedzić przeciwnika, odwrócić obawy

Jak zauważa Politico, rozesłanie notatki miało na celu wyprzedzenie spodziewanego sondażu dziennika "The New York Times" i Siena College, który prawdopodobnie pokaże nieco większą zmianę w wyścigu. Ani "NYT", ani Siena College nie potwierdziły publicznie prac nad sondażem, ale plotki o jego wynikach rozprzestrzeniają się w kręgach Demokratów.

Czytaj więcej

Joe Biden przyznał, że nie wypadł dobrze w debacie z Donaldem Trumpem. Tłumaczy dlaczego

Notatka oraz zaplanowana telekonferencja wszystkich pracowników to - zauważa Politico - kontynuacja wysiłków sztabu, by odwrócić obawy po słabym występie Bidena w debacie i wezwaniach do wycofania się z prezydenckiego wyścigu.

Mobilizacja przed kolejnymi sondażami

Sztab wyraźnie przygotowuje się na kilka sondaży, których wyniki mają ukazać się w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Niedawno stacja CBS News opublikowała sondaż, który wskazuje na 3-punktową przewagę Trumpa w kluczowych stanach.

"Chcemy, żebyście wszyscy usłyszeli od nas, co wiemy wewnętrznie i czego oczekujemy z zewnątrz” – czytamy w notatce, skierowanej do pracowników. „Sondaże są migawką w czasie i wszyscy powinniśmy się spodziewać, że będą się nadal wahać – zajmie to kilka tygodni, aby uzyskać pełny obraz wyścigu”.