Kosiniak-Kamysz podkreślił, że rozmawiał z sekretarzem obrony USA, Lloydem Austinem, który miał "potwierdzić obecność amerykańskiej baterii Patriot w Polsce.
Władysław Kosiniak-Kamysz: Amerykańska bateria Patriot zostaje w Polsce. Polska też
- To bardzo ważna informacja — podkreślił wicepremier. Kilka dni temu „New York Times” podał informację, że bateria Patriot, która chroni hubu logistycznego w rejonie Rzeszowa, ma być, decyzją Joe Bidena, przeniesiona na Ukrainę. Wzbudziło to obawę, że bezpieczeństwo Polski zostanie obniżone.
Czytaj więcej
Z punktu widzenia wizerunkowego błędem byłoby nawet zastąpienie amerykańskich Patriotów baterią europejską – np. francuskich czy włoskich systemów...
- Nic się tutaj nie zmienia w zabezpieczeniu lotniska Jasionka, w obecności wojsk amerykańskich Polsce. Mamy to potwierdzenie. Polskie Patrioty też zostają w Polsce — dodał Kosiniak-Kamysz. - My mamy dwie baterie, docelowo będziemy mieć osiem, wszystkie te, które są baterie na terenie Rzeczpospolitej, i te zdolności w tym zakresie pozostają - mówił w odpowiedzi na jedno z pytań.
Obecność wojsk amerykańskich, sprzętu amerykańskiego, trwałość tej obecności została potwierdzona
Wicepremier wskazał, że pojawiły się pogłoski zarówno o zmianach jeśli chodzi o obecność wojsk USA w Polsce, jak i przyszłości baterii Patriot, która należy do Polski. - Widać że ta dezinformacja, wojna na informacje, na fałszywe treści przekazywane, jest ogromna - dodał w kontekście tych pogłosek.
Minister obrony narodowej: Obecność wojsk amerykańskich w Polsce została potwierdzona
- Obecność wojsk amerykańskich, sprzętu amerykańskiego, trwałość tej obecności została potwierdzona — zapewnił Kosiniak-Kamysz.
Wicepremier zapowiedział jednocześnie, że jeśli chodzi o ochronę hubu w Rzeszowie to „większą rolę będzie przejmować” za nią NATO.
Kosiniak-Kamysz rozmawiał też w Brukseli z przedstawicielami państw bałtyckich oraz ministrem obrony Finlandii o budowie „Tarczy Wschód”.