Lieberman zmarł w wyniku komplikacji spowodowanych upadkiem — poinformowała rodzina.
Joe Lieberman był kandydatem Ala Gore'a na wiceprezydenta
Z oświadczenia rodziny wynika, że Lieberman zmarł w otoczeniu członków swojej rodziny, w tym żony, Hadassah.
Lieberman był kandydatem Ala Gore'a na wiceprezydenta USA w wyborach prezydenckich z 2020 roku, które wygrał republikański kandydat, George W. Bush.
Lieberman był pierwszym Żydem, który uzyskał prezydencką nominację jako przedstawiciel jednej z dwóch najważniejszych amerykańskich partii.
W 2004 roku Lieberman starał się o nominację na kandydata Partii Demokratycznej na prezydenta, ale bez powodzenia, w czym zaszkodziło mu poparcie dla interwencji USA w Iraku.
Czytaj więcej
Krytyka prezydenta i przesłanie o jedności przewijały się w wystąpieniach na pogrzebie McCaina.
Al Gore wspominając Liebermana napisał, że był on „oddany służbie kraju” „Był prawdziwie utalentowanym liderem” - dodał.
Gore wspominał, że ulubioną piosenką Liebermana była piosenka Franka Sinatry „My Way”. „Robienie rzeczy na sposób Joe'a oznaczało przedkładanie kraju i wartości równości i sprawiedliwości ponad wszystko” - podkreślił Gore.
Joe Lieberman zasiadał w Senacie USA w latach 1988-2013
Lieberman po raz pierwszy zasiadł w Senacie w 1988 roku. W 2006 roku przegrał prawybory organizowane przez Partię Demokratyczną, ale utrzymał miejsce w Senacie startując jako kandydat niezależny.
Lieberman stał na czele grupy No Labels, która liczyła na udany start w wyborach prezydenckich kandydata spoza dwóch głównych partii
Jego drogi z Partią Demokratyczną rozeszły się jeszcze bardziej, gdy przed wyborami prezydenckimi w 2008 roku poparł republikańskiego kandydata Johna McCaina przeciw Barackowi Obamie.
Czytaj więcej
Były gubernator New Jersey, Chris Christie, polityk Partii Republikańskiej, nie zdecydował się startować w wyborach prezydenckich jako kandydat ruc...
W 2016 roku Lieberman poparł jednak Hillary Clinton, a w 2020 — Joe Bidena.
Z Senatu odszedł w 2013 roku po czterech kadencjach.
Były prezydent, George W. Bush, nazwał Liebermana „jednym z najbardziej uczciwych ludzi, których spotkał w Waszyngtonie”.
Ostatnio Lieberman stał na czele grupy No Labels, która liczyła na udany start w wyborach prezydenckich kandydata spoza dwóch głównych partii.