Biden w Kongresie pyta republikanów: Komu służycie? Trumpowi czy Ameryce?

Podczas wystąpienia w Białym Domu prezydent Biden oskarżył byłego prezydenta Donalda Trumpa o prawdopodobne fiasko opracowanego w Senacie ponadpartyjnego kompromisu, dotyczącego bezpieczeństwa granic i pomocy finansowej dla Ukrainy i Izraela. Zaapelował o jak najszybsze przegłosowanie ustawy w kompromisowym kształcie.

Publikacja: 06.02.2024 20:31

Prezydent Joe Biden

Prezydent Joe Biden

Foto: AFP

Apel prezydenta pojawił się po tym, jak rosnąca grupa republikanów w Izbie Reprezentantów i Senacie  sprzeciwiła  się wynegocjowanemu przez Senat ponadpartyjnemu porozumieniu, które miało zapewnić 118 miliardów dolarów na pomoc zagraniczną, w tym dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu i spowodować zmiany w  kluczowych elementach amerykańskiego systemu imigracyjnego.

Spodziewano się sprzeciwu republikanów w Izbie Reprezentantów, ale od chwili ogłoszenia kompromisu w niedzielę, także  rosnąca liczba republikanów w Senacie wycofała się z poparcia dla ustaleń, co potencjalnie na razie je osłabia. Kilku demokratów również sprzeciwiło się tej ustawie, twierdząc, że niektóre z jej środków zbyt surowo traktują migrantów.

Czytaj więcej

Polityczne granice kompromisu w USA. Kontrola granicy z Meksykiem i miliardy dla Ukrainy

W przemówieniu wygłoszonym w Białym Domu, skierowanym do Kongresu, Biden za spadek poparcia republikanów obwinił jedną osobę: byłego prezydenta Donalda Trumpa.

Biden apeluje do republikanów: Okażcie kręgosłup

Biden powiedział, że Trump zwrócił się do republikanów w Kongresie, zagroził im i próbował zastraszyć, aby głosowali przeciwko kompromisowi. Zdaniem prezydenta republikanie winni są Amerykanom „okazanie kręgosłupa” i zrobienie tego, co uważają za słuszne.

- Republikanie muszą podjąć decyzję. Przez lata mówili, że chcą zabezpieczyć granicę. Teraz mają najostrzejszą ustawę graniczną, jaką ten kraj kiedykolwiek widział - mówił Biden. - Od teraz naród amerykański będzie wiedział, że jedynym powodem, dla którego granice nie są bezpieczne, jest Donald Trump i jego republikańscy przyjaciele.

Czytaj więcej

USA: Jest projekt ustawy z dodatkową pomocą dla Ukrainy. I zapowiedź jej odrzucenia

- Komu oni służą: Donaldowi Trumpowi czy narodowi amerykańskiemu? - pytał Biden. - Czy są tutaj, aby rozwiązywać problemy, czy po prostu używać tych problemów do celów politycznych?

Dodał, że stanowisko republikanów dobrze oddaje jeden z nagłówków z „New York Timesa”: „Najpierw Trump, potem Putin, a na szarym końcu Ameryka”. - Tak nie może być - powiedział prezydent.

Biden: Nie możemy się teraz odwrócić od Ukrainy

Prezydent, który miał w klapie ukraińską przypinkę i krawat w ukraińskich barwach, podkreślał, że  wspieranie kompromisu, który obejmuje również finansowanie Ukrainy, która jest teraz w „poważnych tarapatach”, „jest przeciwstawieniem się” prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi. Biden ostrzegł też, podobnie jak wielu polityków wcześniej, że jeśli świat nie zatrzyma Putina, to ten nie zatrzyma się na Ukrainie.

Biden mówił, że pomoc dla Ukrainy jest w tej chwili „absolutnie niezbędna”. Przypomniał, że zebrał koalicję 50 państw, która wspiera militarnie Ukrainę, że atak Rosji spowodował nie tylko wzrost liczebności NATO, ale też silniejsze zjednoczenie Sojuszu. - Jeżeli teraz republikanie nie zgodzą się na pomoc dla Ukrainy, to rozliczy ich Historia, która patrzy im na ręce.

Prezydent Joe Biden zaapelował do Kongresu, aby ustawa w postaci opracowanej w niedzielę przez Senat została jak najszybciej przegłosowana i trafiła na jego biurko.

Spiker Izby Reprezentantów mówi o zdradzie Joe Bidena

Od początku swojej administracji Biden wzywał Kongres do przyjęcia przepisów mających zaradzić wadliwemu systemowi imigracyjnemu w kraju.  Wynegocjowane w ostatnią niedzielę porozumienie z Senatem nastąpiło po tym, jak Republikanie oświadczyli, że zgodzą się na przekazanie środków Ukrainie, Izraelowi i Tajwanowi, zgodnie z żądaniem administracji, jeśli Biden zgodzi się na zaostrzenie środków bezpieczeństwa granic. Kompromis zakłada m.in. przekazanie 118 mld dolarów miałoby zostać przekazanych na pomoc dla Ukrainy, Izraela oraz na wzmocnienie południowej granicy USA.

Porozumienie poparła m.in. konserwatywna służba graniczna.

Spiker Izby Reprezentantów, Mike Johnson zapowiedział w sobotę, że Izba Reprezentantów odrzuci kompromis. Chce zamiast kompromisowej ustawy przegłosować w tym tygodniu inny projekt, który zakłada przekazanie pomocy wyłącznie dla Izraela.

Czytaj więcej

Pomoc dla Izraela bez pomocy dla Ukrainy? Joe Biden: Weto. Spiker: Zdrada

Na odrzucenie wypracowanego kompromisu przez republikanów nalega Donald Trump, uważając, że byłby on „prezentem” dla Bidena i demokratów w roku wyborczym .

Prezydent zapowiedział, że zawetuje taką ustawę, co według Mike'a Johnsona miałoby być „aktem zdrady”.

Apel prezydenta pojawił się po tym, jak rosnąca grupa republikanów w Izbie Reprezentantów i Senacie  sprzeciwiła  się wynegocjowanemu przez Senat ponadpartyjnemu porozumieniu, które miało zapewnić 118 miliardów dolarów na pomoc zagraniczną, w tym dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu i spowodować zmiany w  kluczowych elementach amerykańskiego systemu imigracyjnego.

Spodziewano się sprzeciwu republikanów w Izbie Reprezentantów, ale od chwili ogłoszenia kompromisu w niedzielę, także  rosnąca liczba republikanów w Senacie wycofała się z poparcia dla ustaleń, co potencjalnie na razie je osłabia. Kilku demokratów również sprzeciwiło się tej ustawie, twierdząc, że niektóre z jej środków zbyt surowo traktują migrantów.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Przywódcy Belgii i Czech ostrzegają UE przed rosyjską dezinformacją
Polityka
Ban dla TikToka razem z pomocą Ukrainie i Izraelowi. Kongres USA uchwala przepisy
Polityka
Kaukaz Południowy. Rosja się wycofuje, kilka państw walczy o wpływy
Polityka
USA i Wielka Brytania nakładają nowe sankcje na Iran. „Jesteśmy o krok od wojny”
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Nie puszczają urzędników nawet na Białoruś. Moskwa strzeże swoich tajemnic