Oprócz Haley w debacie wzięli udział gubernator Florydy Ron DeSantis, przedsiębiorca Vivek Ramaswamy i były gubernator New Jersey, Chris Christie.
Rywale o Donaldzie Trumpie: "Zgorzkniały", "reprezentuje chaos"
Trump, faworyt prawyborów prezydenckich w Partii Republikańskiej, konsekwentnie bojkotuje debaty. Sondaże wskazują, że ma on znaczną przewagę nad rywalami.
Głosowanie w prawyborach organizowanych przez Partię Republikańską rozpoczną się 15 stycznia od głosowania w stanie Iowa.
W czasie debaty kandydatów pytano o słowa Donalda Trumpa, który w czasie wtorkowego spotkania z wyborcami w stanie Iowa mówił, że "nie będzie dyktatorem z wyjątkiem pierwszego dnia" prezydentury.
Christie nazwał Trumpa "rozgniewanym, zgorzkniałym człowiekiem". Dopytywał się też DeSantisa czy jego zdaniem Trump nadaje się do objęcia urzędu prezydenta USA. DeSantis unikał jednoznacznej odpowiedzi, zamiast tego sugerując, że 77-letni Trump jest zbyt wiekowy, by objąć urząd prezydenta, na którym lepiej poradziłby sobie ktoś młodszy.
Ugina się za każdym razem, gdy atakuje ją lewica, gdy atakują ją media
Haley mówiła, że Trump reprezentuje "chaos" i obwiniła go o zwiększenie amerykańskiego długu o miliardy dolarów.
Ataki na Nikki Haley w czasie debaty prawyborczej
DeSantis atakował Haley, która w ostatnim czasie wyrosła na główną rywalkę Trumpa w prawyborach. - Ugina się za każdym razem, gdy atakuje ją lewica, gdy atakują ją media - powiedział w pierwszej wypowiedzi. Zarzucił też Haley, że ta sprzeciwiała się przyjętym na Florydzie przepisom zakazującym zabiegów zmiany płci u osób niepełnoletnich, czemu Haley zaprzeczyła.
Haley atakował też Ramaswamy, który wytykał jej zarabianie na wykładach oraz pracę w zarządzie koncernu Boeing.
W odpowiedzi Haley stwierdziła, że rywale zazdroszczą jej pozyskania hojnych darczyńców wspierających jej kampanię.
Ramaswamy przekonywał też, jako jedyny uczestnik debaty, że USA powinny skończyć ze wsparciem dla walczącej z Rosją Ukrainy. O Haley mówił, że doświadczenie w polityce zagranicznej "nie jest tym samym co mądrość".
W reakcji na to Haley stwierdziła, że Ramaswamy "nie jest wart, by poświęcić czas na odpowiedź" na jego zarzuty.
Środowa debata była ostatnią taką debatą przed głosowaniem w stanie Iowa.