Przewodniczący Nowoczesnej w programie „Gość Radia Zet” mówił o niesprawiedliwych elementach projektu 500 plus. - Pierwszym elementem niesprawiedliwym jest to, że jeżeli mamy samotną matkę, która 1700 złotych zarabia to tych pieniędzy nie dostanie, a rodzina, która zarabia 10 tys., czy 15 tys. z dwójką dzieci czy więcej dzieci, dostanie teraz te 500 złotych. Pytanie jest dlaczego wykluczamy samotne matki - podkreślił polityk.

- Po drugie, widzę jakieś absurdalne apele o to żeby osoby bogate nie brały, bogatsze, lepiej zamożne nie brały 500 złotych na dziecko, a jednocześnie PiS wstydzi się to wpisać w formie poprawki do ustawy - mówił polityk w audycji Moniki Olejnik. Ekonomista tłumaczył, że zgłosi poprawki do projektu, a jeśli nie zostaną one uwzględnione, partia .Nowoczesna będzie głosować przeciwko ustawie. - Zgłosimy wszystkie te poprawki, o których mówię. Jeżeli zostaną odrzucone to nie będziemy popierać tej ustawy. Zaproponuję próg dochodowy, aby żeby osoby zamożne nie otrzymywały 500 złotych na dziecko i uważam, że powinny być objęte również samotnie matki wychowujące dzieci, te 500 złotych. Jeżeli to zostanie odrzucone wtedy będziemy głosować przeciwko temu projektowi ustawy, ale przypomnę jesteśmy mniejszością i w związku z tym ta ustawa i tak przejdzie - tłumaczył Ryszard Petru.