Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zapowiada "więcej ukraińskich działań przeciw Rosji".
Hillary Clinton we wtorek pojawiła się w Departamencie Stanu w związku z uroczystością związaną z odsłonięciem jej portretu.
Swoje wystąpienie wykorzystała, by skrytykować działania byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, który pokonał ją w wyborach prezydenckich w 2016 roku.
Hillary Clinton krytykuje Donalda Trumpa
Clinton zasugerowała, że mogły pojawić się pytania o zdolność Stanów Zjednoczonych do udzielenia wsparcia Ukrainie po rozpoczęciu przez Rosjan inwazji w 2022 r. ze względu na dorobek Trumpa i jego politykę zrażania do siebie partnerów USA.
- Ludzie mogli w to wątpić, ponieważ spaliliśmy tak wiele mostów z naszymi sojusznikami i przyjaciółmi - mówiła.
- Przywrócenie polityki zagranicznej (...), która faktycznie przyciąga do nas ludzi, a nie ich odpycha, można by uznać za niezwykle trudne. I rzeczywiście tak było, ale udało się - dodała, dziękując sekretarzowi stanu Antony'emu Blinkenowi za "pomoc w przywróceniu pozycji Ameryki".
Czytaj więcej
Oligarcha Oleg Deripaska powiedział, że Rosja przetrwała zachodnie sankcje nałożone w związku z inwazją na Ukrainę i ostrzegł, że zachodnie nadziej...
Clinton powiedziała, że jej kolega, Joe Biden, realizował wiele priorytetów administracji Obamy, w której była najwyższym amerykańskim dyplomatą, a on był wówczas wiceprezydentem.
- Obrona demokracji na Ukrainie, rozszerzenie NATO - tak na marginesie, wielka szkoda Władimirze, sam to na siebie sprowadziłeś - powiedziała.
- Zawsze mówiliśmy, że ludzie nie są zmuszani do przystąpienia do NATO. Ludzie wybierają i chcą dołączyć do sojuszu - dodała.
Clinton mówiła, że prezydenci Obama i Biden tak samo priorytetowo traktowali kwestie "rozszerzania NATO, stawiania czoła rosyjskiej agresji i radzenia sobie z wyzwaniami ze strony Chin".