Reklama

Upadek Ihora Kołomojskiego. Oligarchy, który nad Dnieprem mógł wszystko

Zamrożono jego majątek i od tygodnia siedzi w areszcie. A jeszcze niedawno Ihor Kołomojski był uważany za szarą eminencję ukraińskiej polityki.
Ihor Kołomojski przed sądem

Ihor Kołomojski przed sądem

Foto: AFP

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) nałożyło w piątek 48-godzinny areszt na cały majątek, którym dysponuje oligarcha Ihor Kołomojski. Decyzję o przedłużeniu tego aresztu do rozstrzygnięcia sprawy sądowej w poniedziałek ma podjąć Wyższy Sąd Antykorupcyjny. Chodzi o 307 różnego rodzaju firm i spółek wartych ponad 3 mld hrywien (równowartość 360 mln złotych), ponad 1 tys. obiektów nieruchomości i ponad 1,6 tys. samochodów oraz łodzi. Jeszcze niedawno był uważany za najbardziej wpływową osobę nad Dnieprem, od ponad tygodnia siedzi w areszcie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i jest oskarżany o oszustwa i legalizację pieniędzy pochodzących z przestępstw. Odmówił wniesienia ponad 500 mln hrywien kaucji (ok. 60 mln złotych) i pozostał za kratami. Mniej więcej tyle, według SBU, miał nielegalnie wyprowadzić z Ukrainy. Ale to niejedyny zarzut, który usłyszał.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama