Prezes PiS Jarosław Kaczyński został ukarany za słowa, które wypowiedział podczas pikniku w Stawiskach. Wypowiadając się na temat Donalda Tuska, mówił, że to "prawdziwy wróg naszego narodu".

- On nie powinien rządzić Polską, czas to wyraźnie powiedzieć. Niech idzie do swoich Niemiec i tam rządzi - mówił Kaczyński.

- Pamiętajcie o tym ryżym. Pamiętajcie. On jest największym zagrożeniem dla Polski - zakończył swoje wystąpienie prezes PiS.

Czytaj więcej

Wicepremier Jarosław Kaczyński: Donald Tusk to prawdziwy wróg narodu polskiego

W środę wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego oceniła sejmowa Komisja Etyki Poselskiej. Zdecydowano, że wicepremier zostanie ukarany naganą. 

- Standardy polskich polityków powinny być jak najwyższe, szczególnie pełniących funkcje poselskie czy lidera partii - powiedziała Polsat News wiceszefowa komisji, posłanka Lewicy Monika Falej.

  - Pan poseł Kaczyński powinien być wzorem do naśladowania, a nie nakładania nagan. Tworzy, współtworzy standardy, obyczaje w polskiej polityce. Jak na razie w wykonaniu prezesa są one miernej jakości i sięgają bruku - dodała.

Sejmowa komisja ukarała Łukasza Mejzę

Naganą ukarano również byłego posła PiS, Łukasza Mejzę, który na antenie TVP Info mówił w czerwcu o tęczowej zarazie.

Nagana to najwyższa możliwa kara, jaką można nałożyć na posła. Może zostać uchylona przez Prezydium Sejmu. Tam większość ma Prawo i Sprawiedliwość.