Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Szef MSZ Indii poinformował, że Ukrainy nie zaproszono na szczyt G20, ale w...
Pierwszy, ledwo 58-letni generał Giennadij Żidko, zmarł podobno po „długiej chorobie”. Jeszcze latem zeszłego roku dowodził wszystkimi rosyjskimi wojskami w Ukrainie. Dokładnie nie wiadomo, kiedy to było (prawdopodobnie w lipcu) - Kreml nie podawał wtedy, kto jest głównodowodzącym armią inwazyjną i z jakiego powodu przestawał nim być.
Latem rosyjska armia utraciła inicjatywę w wojnie, co skończyło się ukraińskim kontratakiem we wrześniu na Charkowszczyźnie i wyzwoleniem Iziumu oraz Bałaklei. Żidko nie był już wtedy głównodowodzącym, ale błędy popełnione przez niego nie dały się szybko naprawić. Tak, jak i jego poprzedników, m.in. gen. Aleksandra Dwornikowa, którego podobno zastąpił Żidko.
Obaj zresztą wcześniej byli dowódcami rosyjskiego korpusu ekspedycyjnego w Syrii, obaj byli za to odznaczeni przez prezydenta Władimira Putina.
Czytaj więcej
Gen. Giennadij Żydko, rosyjski dowódca odwołany ze stanowiska po tym jak Rosja zaczęła ponosić porażki na Ukrainie, zmarł w wieku 57 lat - poinform...
Mimo, że Żidko wracał z Ukrainy w wojskowej niesławie i niełasce prezydenta, to dostał awans - został zastępcą ministra obrony i głównym politrukiem rosyjskiej armii. Nic nie wiadomo było o jakiejś jego chorobie, tym bardziej o długiej. Jego śmierć była zaskoczeniem.
Rosja: Zmarły generał odpowiadał za ochronę rezydencji Władimira Putina
Drugi ze zmarłych był znacznie bliższy prezydentowi Putinowi. Generał Giennadij Łopyriew nie służył w armii, lecz w Federalnej Służbie Ochrony. FSO to odpowiednik polskiej Służby Ochrony Państwa, zajmuje się ochroną najważniejszych osób w państwie. Choć sam Putin ma jeszcze osobną Służbę Ochrony Prezydenta (formalnie część FSO).
W 2017 roku generał Giennadij Łopyriew został skazany na 10 lat więzienia za łapówkarstwo, utratę stopnia wojskowego i nagród państwowych
Kompetencje FSO są jednak ogromne. Łopyriew był szefem Służby na Kaukazie Północnym i odpowiadał za ochronę budowy ulubionej putinowskiej rezydencji, Boczariow Ruczej, w pobliżu Soczi. Przy tej okazji zadbał o siebie i w czasie rewizji w jego z kolei willi śledczy znaleźli miliard rubli w gotówce, pochodzących z łapówek.
W 2017 roku generał został skazany na 10 lat więzienia za łapówkarstwo, utratę stopnia wojskowego i nagród państwowych. Ale grzywna, na którą go skazano, wynosiła tylko około 1/9 wartości tego, co znaleziono w jego domu. Siedział w okolicy Riazania - tam w więzieniu nagle źle się poczuł. Przewieziono go do szpitala, gdzie zmarł tego samego dnia. Nie podano na co tak nagle zachorował.
Rosja: Dwaj zmarli generałowie byli w niełasce u Władimira Putina
Obaj zmarli byli w niełasce u prezydenta Putina (można nawet zaryzykować twierdzenie, że prezydent nienawidził ich, choć z różnych przyczyn).
Nic natomiast nie wiadomo, by generałowie znali się lub gdziekolwiek razem służyli.