Ustawa, przyjęta w Izbie Deputowanych 166 głosami za i 109 przeciw, jest skierowana wyłącznie do Włochów i za złamanie przepisów przewiduje grzywny w wysokości do 1 miliona euro oraz kary więzienia do dwóch lat.
Surogacja jest już we Włoszech nielegalna, podczas gdy zapłodnienie in vitro jest dostępne tylko dla par heteroseksualnych.
Rozszerzenie zakazu na macierzyństwo zastępcze za granicą było sztandarową polityką Braci Włoch, partii kierowanej przez premier Giorgię Meloni, a także jej skrajnie prawicowego odpowiednika i partnera koalicyjnego, Ligi.
Czytaj więcej
Po raz pierwszy od drugiej wojny światowej skrajna prawica przejmuje władzę w Rzymie. Bruksela wstrzymuje oddech.
Eugenia Roccella, minister ds. rodzin, która wzięła udział w demonstracji przed parlamentem popierającej projekt ustawy, powiedziała: - Dzisiejszy dzień jest ważny, ponieważ stawia Włochy na czele obrony kobiet i dzieci na szczeblu międzynarodowym. Mamy nadzieję, że to głosowanie otworzy globalną debatę na temat tej praktyki, aby doprowadzić do jej zniesienia.
Lewica: Prawna hańba
Uważa się, że zdecydowana większość Włochów, którzy szukają macierzyństwa zastępczego za granicą, jest heteroseksualna, a wielu z nich podejmuje tę praktykę w tajemnicy. Jednak rząd Meloni ostro potraktował rodziców tej samej płci, m.in. zmuszając władze lokalne do zaprzestania rejestracji ich dzieci.
- Dla wszystkich jest oczywiste, że ta prawna hańba ma na celu odwrócenie uwagi w czasie, gdy Włochy płoną na południu i przechodzą bezprecedensowe burze na północy – powiedział Alessandro Zan, deputowany centrolewicowej Partii Demokratycznej.
Riccardo Magi, lider małej lewicowej partii Più Europa, powiedział, że środek ten stawia Włochy „w kontrze do innych suwerennych krajów”.
- Żaden obywatel Europy nie może zostać skazany za czyn, który nie jest przestępstwem ani w kraju, w którym został popełniony, ani na mocy traktatów międzynarodowych - powiedział Magi.
Społeczność LGBTQ+ we Włoszech obawiała się, że dotychczasowe prawa zostaną podważone przez rząd Meloni, który przejął władzę w październiku. Wspólną cechą przedwyborczych przemówień wygłoszonych przez Meloni, samozwańczą „chrześcijańską matkę”, było powtarzanie, że dziecko powinno być wychowywane wyłącznie przez heteroseksualnych rodziców. Wypowiadała się również przeciwko „ideologii gender” i „lobby LGBT”.