Dariusz Wieczorek został zapytany o stan prac nad paktem senackim opozycji.
- Jesteśmy w fazie akceptacji ustaleń przez liderów wszystkich partii opozycji demokratycznej. Atmosfera jest dobra, ale przy sprawach personalnych zawsze są jakieś problemy i spory. Jednak wszystkie rozwiązujemy i nie widzę żadnego zagrożenia. Po ostatecznej akceptacji list kandydatów, trzeba się będzie zastanowić jak ich przedstawić (opinii publicznej red.). W przyszłym tygodniu zaplanowane jest spotkanie liderów, ale jeszcze planujemy szczegóły, z uwagi na ich napięte harmonogramy. Zespół spotyka się w poniedziałek, żeby wypracować ostateczną wersję paktu senackiego - poinformował parlamentarzysta.
Jeżeli chodzi o tzw. okręgi PiS-owski, w których przewagę ma Zjednoczona Prawica - tam również wystawiamy kandydatów
Poseł podkreślił, że "w negocjacjach dotyczących kandydatur zawsze pojawiają się emocje".
- Nigdy tych rozmów nie zerwaliśmy, ani nie zawiesiliśmy. W negocjacjach zawsze ostateczne decyzje zapadają na końcu. W pierwszych miesiącach toczyła się jeszcze gra o wypracowanie najlepszej pozycji negocjacyjnej. Dzisiaj jest już wszystko jasne i wygląda na to, że KO będzie dysponowała kandydatami w około 40 okręgach, z 65, w których potencjalnie wygrywa opozycja. Pozostali partnerzy, czyli Lewica, Trzecia Droga i ruch samorządowy będą dysponować 25 okręgami. Do wyjaśnienia pozostaje, jacy kandydaci będą w konkretnych okręgach - zaznaczył polityk.
Czytaj więcej
Spodziewamy się, że w przeciągu tego tygodnia, może na początku następnego, temat się zamknie. Mamy jeszcze różnice zdań ws. trzech czy czterech ok...
Sekretarz klubu Lewicy wyjaśnił także, jak będzie wyglądać kwestia pozostałych okręgów wyborczych do Senatu.
- Jeżeli chodzi o tzw. okręgi PiS-owski, w których przewagę ma Zjednoczona Prawica - tam również wystawiamy kandydatów. Chcemy tam skierować kandydatów z największą szansą na wygraną, niezależnie od tego, z jakiego jest ugrupowania - stwierdził poseł.
Wieczorek został również zapytany o to, czy opozycja wystawi kontrkandydata w okręgu płockim przeciwko Janowi Marii Jackowskiemu, senatorowi niezrzeszonemu.
- To jest jeden z 35 okręgów "PiS-owskich". Nie wykluczamy różnych rozwiązań, łącznie z tym, żeby odpuścić wystawianie kandydatury w tym okręgu - dodał.