Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Pierwsze doniesienia o kłopotach zdrowotnych urzędującego od 1994 roku na Białorusi Aleksandra Łukaszenki pojawiły się jeszcze podczas wtorkowej parady w Moskwie. Już wówczas niezależne białoruskie media zauważyły bandaż na ramieniu dyktatora.
Po zakończeniu parady nie był w stanie przejść 300 metrów z placu Czerwonego do ogrodu Aleksandrowskiego, gdzie Władimir Putin wraz z innymi przywódcami postradzieckich państw składał kwiaty. Łukaszenko miał poprosić Putina, by podstawiono mu transport. Po złożeniu kwiatów już nie pojawił się na obiedzie i natychmiast wyleciał do Mińska. Media informowały, że w drodze na lotnisko towarzyszyła mu karetka pogotowia ratunkowego.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: