Reklama

Kaczyński zapowiada ustawę przeciwko "seksualizacji" dzieci

Prezes PiS poparł społeczną inicjatywę, która ma na celu przygotowanie ustawy zakazującej "seksualizacji" dzieci. - Chodzi o to, by dzieci nie były poddawane praktykom, które są dla nich z pewnością szkodliwe - wyjasnia Jarosław Kaczyński.
Elżbieta Witek i Jarosław Kaczyński

Elżbieta Witek i Jarosław Kaczyński

Foto: PAP, Radek Pietruszka

amk

Inicjatywa ma pochodzić od rodziców, a o jej źródle poinformowała marszałek Sejmu.

Elżbieta Witek wysłuchała opowieści o sytuacji, jaka zaistniała w jednym z przedszkoli - dziewczynki miały się przebrać za chłopców, a chłopcy za dziewczynki.

Czytaj więcej

Z podręcznika do HiT ma zniknąć kontrowersyjny fragment dotyczący in vitro

Jedna z matek zobaczyła zdjęcie swojego syna przebranego za dziewczynkę i "wiedziała już, skąd łzy u dziecka".

Wysłuchawszy tej opowieści, marszałek Sejmu postanowiła spotkać się z "kolegami z rządu".

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

DeSantis musi pokonać Disneya przed walką o Biały Dom

- Wiedzieliśmy, że trzeba coś zrobić, aby chronić dzieci — powiedziała.

Pod inicjatywą przygotowania ustawy zakazującej seksualizacji dzieci podpisał się prezes PiS.

- Chodzi o to, aby dzieci nie były poddawane praktykom, które są dla nich z pewnością szkodliwe i mogą prowadzić do zmian psychicznych, które będą przeszkadzały im w dorosłym życiu - tłumaczy Kaczyński.

Prezes dodał, że takie praktyki dotyczą także małych dzieci, w wieku przedszkolnym, a nie ma przeszkody prawnej. która by je uniemożliwiła.

- Jeśli ktoś powinien być w Polsce chroniony, to powinny być dzieci - powiedział Kaczyński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Nawrocki do dziennikarza: Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Jest reakcja Tuska
Polityka
Sąd zadecydował ws. nieruchomości Zbigniewa Ziobry
Polityka
Karol Nawrocki leci do Węgier. „Orbán wykorzysta to propagandowo do maksimum”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama