O chorobie Berlusoniego informował wcześniej dziennik "Corriere della Sera".
86-letni Berlusconi od środy jest leczony na intensywnej terapii na oddziale kardiologicznym mediolańskiego szpitala San Raffaele, po tym jak miał problemy z oddychaniem.
Miliarder, potentat medialny, który zbił fortunę na telewizji komercyjnej, w ostatnich latach wielokrotnie cierpiał z powodu złego stanu zdrowia i w zeszłym tygodniu wyszedł z tego samego szpitala.
Włoska agencja informacyjna Ansa poinformowała, że Berlusconi rozpoczął chemioterapię. W czwartek był w stabilnym stanie - dodano.
Dwoje dzieci Berlusconiego, córka Marina i syn Luigi, przybyli do szpitala, ale nie rozmawiali z dziennikarzami przed budynkiem.
Czytaj więcej
Silvio Berlusconi trafił na oddział intensywnej terapii szpitala w Mediolanie - podaje Reuters powołując się na swoje źródła.
W 2020 roku Berlusconi trafił do szpitala na niemal dwa tygodnie, w związku z ostrym przebiegiem COVID-19. O kłopotach ze zdrowiem związanych z przejściem koronawirusa, które sprawiły, że w tamtym okresie regularnie trafiał do szpitala, Berlusconi mówił, że "było to najgorsze doświadczenie jego życia".
W czerwcu 2016 roku Berlusconi przeszedł bardzo poważną operację serca. W styczniu 2021 roku trafił do szpitala kardiologicznego w związku z arytmią.
Berlusconi jest obecnie jednym z liderów koalicji rządzącej Włochami - jego Forza Italia wchodzi w skład bloku, który wygrał wybory parlamentarne we Włoszech i stworzył rząd premier Georgii Meloni.