Premier podjął tę decyzję po całonocnych, najpoważniejszych jak dotąd protestach, które ogarnęły w niedzielę Izrael po zdymisjonowaniu ministra obrony Joawa Galanta. Ogłosił ją po wielogodzinnych oczekiwaniach na jego wystąpienie.

Czytaj więcej

Netanjahu odkłada reformę sądownictwa Izraela. Liczy na dialog i porozumienie

Netanjahu powiedział, że zarządził odsunięcie debaty nad kontrowersyjną ustawą do czasu majowego posiedzenia Knesetu, aby „dać realną szansę na prawdziwy dialog”.

-  Jednej rzeczy nie jestem skłonny zaakceptować – istnieje ekstremistyczna mniejszość, która chcą rozerwać nasz kraj na strzępy. Pcha nas w kierunku wojny domową i wzywa do odmowy służby wojskowej, co jest straszną zbrodnią – powiedział Netanjahu.

Najistotniejsze zmiany forsowanej przez rząd ustawy pozwoliłyby zwykłej większości w Knesecie na unieważnienie orzeczeń Sądu Najwyższego; rząd Netanjahu dążył także do zmiany sposobu wyboru sędziów i usunięcia niezależnych doradców prawnych ministerstw, których opinie są wiążące.

Choć zdecydował się na odłożenie debaty nad kontrowersyjną ustawą, Netanjahu upiera się, że reforma sądownictwa jest potrzebna.

Netanjahu jest pierwszym urzędującym premierem Izraela, który stanął przed sądem jako oskarżony. Jest sądzony pod zarzutem oszustwa, nadużycia zaufania i przekupstwa. Zaprzecza jakimkolwiek nadużyciom.