Poseł PO: W normalnym kraju postępowanie przeciw Sasinowi wszczęto by z urzędu

Po doniesieniach medialnych poseł Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk zapowiedział złożenie wniosku do prokuratury w sprawie utylizacji przygotowanych na tzw. wybory kopertowe pakietów wyborczych.

Publikacja: 24.03.2023 13:26

Cezary Tomczyk

Cezary Tomczyk

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

- Wyobraźmy sobie, jak wielkie jest to marnotrawstwo, które spotkało Rzeczpospolitą, jak wielka jest to liczba pieniędzy, która została przez ten urząd zmarnotrawiona - mówił Tomczyk w Sejmie na konferencji prasowej polityków Koalicji Obywatelskiej.

Poseł PO odniósł się do doniesień w sprawie pakietów wyborczych przygotowanych na wybory prezydenckie, które miały się odbyć w trybie korespondencyjnym w 2020 r. 16 kwietnia 2020 r. premier Mateusz Morawiecki wydał decyzję o poleceniu Poczcie Polskiej przygotowania głosowania korespondencyjnego 10 maja 2020 r. W wyroku z 15 września 2020 r. WSA orzekł, że decyzja szefa rządu była nieważna i rażąco naruszała prawo. Ostatecznie wybory nazywane "kopertowymi" się nie odbyły. Poczta Polska wystawiła Krajowemu Biuru Wyborczemu rachunek za ich przygotowywanie na 70 mln zł.

Czytaj więcej

Wojciech Hermeliński: Nie widzę możliwości sfałszowania wyborów

W piątek "Gazeta Wyborcza" napisała, że składowane w magazynie na obrzeżach Łodzi pakiety wyborcze zostały "po cichu" wywiezione i poddane utylizacji w nieznanym miejscu, a koszt tej operacji również nie jest znany.

Na konferencji prasowej Cezary Tomczyk podkreślił, że każdy pakiet liczył 5 stron, a pakietów było - według doniesień - 26 mln. - Prawdopodobnie w sprawie wyborów kopertowych, wyborów (wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka - red.) Sasina, chodzi o zwykłe zacieranie śladów - mówił.

W tej sprawie po prostu mamy do czynienia z zacieraniem śladów.

Cezary Tomczyk

- Jeżeli dzisiaj jest tak, że pakiety wyborcze, które powinny obsługiwać wyborców w całej Polsce, wtedy, kiedy były wybory prezydenckie w naszym kraju, po prostu znikają z magazynów Poczty Polskiej (...), jeżeli jest tak, że te pakiety po prostu znikają, to znaczy, że znikają dowody, to znaczy, że ta władza przed wyborami próbuje zacierać ślady wszędzie tam, gdzie doszło do złodziejstwa, gdzie doszło do marnotrawstwa, gdzie doszło do niszczenia mienia publicznego - powiedział poseł partii kierowanej przez Donalda Tuska.

Czytaj więcej

Prezydent podpisał ustawę "bezkarność plus" za wybory kopertowe

Tomczyk mówił, że trzeba zadać pytanie o kwestię odpowiedzialności. - Jak to jest możliwe, że w 38-milionowym kraju w centrum Europy, w kraju, który jest członkiem UE, może dojść do zmarnotrawienia 76 mln zł i nikt, absolutnie nikt nie ponosi za to odpowiedzialności, a dowody są niszczone i to właściwie zupełnie wprost? - pytał.

- My dzisiaj skierujemy wniosek do prokuratury w tej sprawie, o uzupełnienie i o dodatkowe informacje, no bo w tej sprawie po prostu mamy do czynienia z zacieraniem śladów - oświadczył. - Przeprowadzimy też kontrolę parlamentarną w Poczcie Polskiej - zadeklarował.

- Wniosek do prokuratury będzie dotyczył poplecznictwa, czyli art. 239 Kodeksu karnego, niwelowania dokumentów, czyli art. 276 Kk, ale także niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień - powiedział Tomczyk pytany na konferencji, co będzie zawierał wniosek do prokuratury.

- W normalnym kraju, gdzie jest normalna prokuratura, są normalne instytucje państwa, to z urzędu zostałoby wszczęte postępowanie przeciwko premierowi Sasinowi za to, że nadzorował proces, który zupełnie się nie udał, w którym zmarnotrawiono ponad 76 mln zł - ocenił Cezary Tomczyk.

Polityka
Samotność w pałacu
Polityka
Nielegalni imigranci odsyłani do Polski
Polityka
Platforma idzie dalej
Polityka
PiS i Konfa? Na pewno się dogadają
Polityka
Łukasz Warzecha: PiS woli mieć Donalda Tuska za przeciwnika
Polityka
Duda składa projekt ustawy o współpracy najwyższych organów państwa