Reklama

Scholz o rozmowach telefonicznych z Putinem: Były uprzejme

Wojna w Ukrainie nie skończy się szybko – przewiduje kanclerz Niemiec. Olaf Scholz opowiedział również o swoich rozmowach telefonicznych z Putinem.

Publikacja: 21.03.2023 12:42

Scholz o rozmowach telefonicznych z Putinem: Były uprzejme

Foto: AFP

– Musimy być przygotowani na to, że może to zająć dużo czasu – powiedział Olaf Scholz podczas spotkania zorganizowanego przez dziennik „Rheinische Post” w Duesseldorfie w odniesieniu do wojny w Ukrainie.

Dodał: – Nawet po zakończeniu wojny nie wszystko od razu będzie normalne. Nie powinniśmy jednak ustawać w staraniach o to, by ta wojna dobiegła końca.

„Rosja nie może dyktować warunków pokoju”

Kanclerz powiedział, że nie wierzy w koncepcję obalenia przywódców, takich jak prezydent Rosji Władimir Putin, siłą z zewnątrz.

Powołał się przy tym na ostatnie spotkanie z prezydentem USA Joe Bidenem w Waszyngtonie. Usłyszał, że Biały Dom również nie bierze pod uwagę takiej możliwości.

– Popieram amerykańskiego prezydenta w tym pomyśle – powiedział Scholz. Polityk SPD podkreślił, że „Rosja nie może dyktować Ukrainie warunków pokoju” i „Ukraina musi być w stanie obronić swoją integralność i niezależność”.

Reklama
Reklama

Scholz zaznaczył, że nie widzi możliwości zawarcia pokoju bez wycofania wojsk rosyjskich z Ukrainy.

– Ta straszna wojna napastnicza i jej konsekwencje będą nas jeszcze długo zajmować – powiedział kanclerz. Odnosząc się do skali zniszczeń, jakie spowodowały rosyjskie ataki na Ukrainę, stwierdził, że „wymagałoby to długiej odbudowy”.

Czytaj więcej

Niemcy zwiększą produkcję amunicji i zdolności naprawcze

Kulisy rozmów telefonicznych z Kremlem

Kanclerz opowiedział również o swoich rozmowach telefonicznych z Putinem. Niektóre z nich trwały nawet półtorej godziny, a ostatni raz telefon między Berlinem i Moskwą zadzwonił w grudniu ubiegłego roku.

Scholz zdradził, że czasami Putin nie korzystał z niemieckiego tłumaczenia, a momentami mówił nawet po niemiecku, „jeśli mu to pasowało”. Obecny prezydent Rosji podczas kariery w radzieckim KGB w latach 1985-1990 służył Kremlowi na terenie NRD.

Polityk SPD doprecyzował, że jego rozmowy z Putinem zawsze były koordynowane z sojusznikami Niemiec i wiadomo było, kiedy nastąpi takie połączenie. – To nie jest tak, że wysyłam SMS-a i pytam: „Czy porozmawiamy jeszcze raz?”. Służy do tego odpowiednia centrala telefoniczna – mówił kanclerz.

Reklama
Reklama

Dodał, że pomimo różnych opinii, rozmowy telefoniczne z Putinem zawsze były uprzejme.

Pod koniec stycznia rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że Putin nie ma zaplanowanych rozmów telefonicznych z Scholzem. Jednak prezydent Rosji jest „otwarty na kontakt z kanclerzem Niemiec”.

Polityka
Donald Trump oferował miliardy za nazwanie lotniska jego imieniem
Polityka
USA i Rosja blisko porozumienia w sprawie przedłużenia traktatu nuklearnego
Polityka
„Zbyt kusząca historia dla KGB”. Kim jest białoruska kochanka Jeffreya Epsteina
Polityka
Donald Trump znów sugeruje, że mógłby zostać prezydentem po raz trzeci
Polityka
Administracja Donalda Trumpa nadal szuka dowodów na sfałszowanie wyborów w USA?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama