Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 373

- Rosja nie pozwoli Zachodowi na ponowne wysadzenie gazociągów i nie będzie skupiać się na Zachodzie w swojej polityce energetycznej - powiedział minister spraw zagranicznych Rosji.

- Poprosiliśmy o śledztwo (w sprawie wybuchów gazociągów Nord Stream) i natychmiast ten wniosek został odrzucony. Amerykanie nazwali to "nonsensem", a kiedy Seymour Hersh opublikował swoje ustalenia, widzieliście reakcję Europejczyków i Amerykanów. Niemcy zostały upokorzone fizycznie, moralnie i w każdym innym sensie - mówił Ławrow.

Czytaj więcej

Miedwiediew zagroził atakiem, jeśli zostaną przekazane Ukrainie odrzutowce. Wymienia Polskę

Powiedział, że wszystkie działania USA mają dziś na celu uczynienie z Europy "podrzędnego gracza" dla Waszyngtonu, a polityka energetyczna Rosji skupia się obecnie "na niezawodnych, godnych zaufania partnerach". - Nie będziemy już polegać na żadnych partnerach z Zachodu. Nie pozwolimy im ponownie wysadzić gazociągów - zapowiedział.

Śledztwo w sprawie wybuchów prowadzą Niemcy, Szwecja i Dania, na których wodach międzynarodowych doszło do wybuchów.

Laureat prestiżowej Nagrody Pulitzera Seymour Hersh twierdzi, że atak na gazociąg  we wrześniu ubiegłego roku został przeprowadzony  na polecenie prezydenta Joe Bidena. Biały Dom odpowiedział, że twierdzenia dziennikarza to "całkowicie fałszywa i kompletna fikcja".