W czwartek, we wspólnym oświadczeniu, wydanym po rozmowie prezydenta USA Joe Bidena z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem, obaj przywódcy poinformowali o przekazaniu Ukrainie bojowych wozów piechoty Bradley i Marder.
Dodatkowo Berlin zapowiedział przekazanie Kijowowi baterii systemu Patriot. Wcześniej, w grudniu, w czasie wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie, przekazanie patriotów Kijowowi ogłosił Joe Biden.
Wcześniej Niemcy, w odpowiedzi na zdarzenie z Przewodowa, gdzie spadła prawdopodobnie ukraińska rakieta systemu S-300, zapowiadali, że mogą wysłać wyrzutnie Patriot do Polski. Propozycja została przyjęta pozytywnie, jednak później zarówno Błaszczak, jak i prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenili, iż Berlin powinien przekazać baterie Ukrainie.
Czytaj więcej
„To, co według opozycji było niemożliwe, stało się realne” - stwierdził minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, komentując zapowiedź przekazan...
Zmianę stanowiska władz w Berlinie skomentował Kaczyński w rozmowie z PAP.
- Z zadowoleniem przyjąłem wiadomość, że nasi partnerzy z NATO - USA oraz Niemcy, również podzielają to zdanie. To jest ważna decyzja, dająca szanse Ukrainie na jeszcze bardziej skuteczną obronę przeciwlotniczą. Rakiety strącane nad Ukrainą, to również większa gwarancja bezpieczeństwa dla nas i całej wschodniej flanki NATO - stwierdził.
Prezes PiS odniósł się również do opozycji, która krytycznie odnosiła się do wygłaszanej w listopadzie propozycji rządu.
- Niestety polska opozycja dziś to realizacja popularnego przysłowia: na złość mamie odmrożę sobie uszy. Postępują wbrew rozsądkowi, wiedzy i logice. Zawsze są przeciw polskiemu rządowi. Nawet w tak oczywistych sprawach. Jednak, szczególnie teraz w tak trudnym czasie, taka postawa smuci i powinna być elementem poważnej refleksji nad kondycją opozycji - powiedział.
- Takie zacietrzewienie, krótkowzroczność, brak elementarnej wiedzy w sprawach obronności jest nie tylko kompromitujące ale i niebezpieczne. Strach pomyśleć, że to oni mogliby decydować o kwestiach bezpieczeństwa - dodał.