Reklama

Czy część opozycji poprze pomysł PiS na komisję weryfikacyjną? Wspólna strategia nie jest pewna

Najbliższe dni przetestują zarówno rząd, jak i opozycję w Sejmie. Szykuje się seria bardzo ważnych głosowań.
- PiS zrobi wszystko, żeby tę komisję powołać. Tak naprawdę, żeby zorganizować takie igrzyska, odsun

- PiS zrobi wszystko, żeby tę komisję powołać. Tak naprawdę, żeby zorganizować takie igrzyska, odsunąć, oderwać uwagę od tych najważniejszych rzeczy - mówił o pomyśle powołania komisji weryfikacyjnej Grzegorz Schetyna (z lewej)

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Koniec roku nie należy do spokojnych w sejmowej polityce. Zarówno PiS, jak i opozycja szykują się do jednego z najważniejszych w tym roku posiedzeń Sejmu. Dla PiS jednym z ważniejszych projektów na rok wyborczy jest komisja weryfikacyjna badająca rosyjskie wpływy w energetyce. W jej skład ma wejść dziewięć osób – pięciu przedstawicieli PiS oraz cztery osoby reprezentujące opozycję. Ale politycy opozycji, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że wcale nie jest wykluczone, że sejmowa opozycja zbojkotuje komisję i nie wyśle do niej żadnego przedstawiciela. W tej chwili z naszych rozmów wynika też, że każda partia będzie podejmować decyzję indywidualnie, chociaż jednocześnie trwają luźne rozmowy w sprawie spójnego podejścia. – Raczej nikogo nie wyślemy – mówi nam polityk z zarządu Platformy Obywatelskiej. Nie jest pewne, czy będzie wspólna strategia w tej sprawie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama