Reklama

Przemysław Czarnek: Tęczowe piątki demoralizują i robią wodę z mózgu

- Szkodliwe, demoralizujące, robiące wodę z mózgu, nie mające nic wspólnego z podstawami programowymi. Sprzeczne z prawem, jak można coś takiego organizować? - mówi o tęczowych piątkach w szkołach minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. W kwestii Halloween liczy na "odpowiedzialność rodziców".

Publikacja: 31.10.2022 10:30

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W koalicji rządzącej wróciła dyskusja o możliwości swoistego resetu z Unią Europejską. 

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że w PiS poważnie rozważa się wszystkie możliwości rozwoju sytuacji, włącznie z przedstawieniem nawet nowej legislacji związanej z wymiarem sprawiedliwości, która miałaby doprowadzić do odblokowania funduszy z Krajowego Planu Odbudowy.

Czytaj więcej

W PiS trwa nowa dyskusja o odblokowaniu KPO

- Komisja Europejska pęka, bo widzi, że działa niepraworządnie. Widzi, że robimy wszystko, co mamy do zrobienia. Wykonujemy wszystkie tzw. kamienie milowe, które nie są prawem powszechnie obowiązującym i nie stanowią podstawy do wstrzymywania środków. Komisja Europejska widząc, że również sama sobie szkodzi, działając niepraworządnie i wstrzymując nam środki, wyraźnie zaczyna normalnie z nami rozmawiać. Bardzo się z tego cieszymy - powiedział w rozmowie z Trójką minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. 

- Jesteśmy gotowi wykazać elastyczność, jesteśmy w dialogu, ale czegokolwiek byśmy nie zrobili, to był foch ze strony pani von der Leyen i jej towarzyszy. Dzisiaj KE zaczyna zauważać, że jej niepraworządne działanie szkodzi nie tylko Polsce, ale całej UE - dodał.

Reklama
Reklama

Czarnek wypowiedział się również, czy po nowelizacji ustawy oświatowej, tzw. Lex Czarnek 2.0, można by było organizować w szkołach tęczowe piątki.

- Nie, bo to jest demoralizujące i gorszące uczniów. Tęczowe piątki nie mają nic wspólnego z podstawami programowymi i z wychowywaniem młodych pokoleń w duchu prawa oświatowego. Rzecz absolutnie szkodliwa i sprzeczna z prawem - odpowiedział minister.

- Wyraziłem się absolutnie konkretnie. Szkodliwe, demoralizujące, robiące wodę z mózgu, nie mające nic wspólnego z podstawami programowymi. Sprzeczne z prawem, jak można coś takiego organizować? - podkreślił Czarnek. 

- Obecnie są one nielegalne i dyrektorzy o tym wiedzą - dodał. - Zmieniłoby się tyle, że organizacje, które wchodzą z tymi tęczowymi piątkami, musiałyby najpierw powiedzieć z czym wchodzą i uzyskać zgodę rodziców. Teraz tego nie muszą - powiedział.

Prowadząca program zapytała również ministra, jak komentuje udział młodzieży w zabawach związanych z Halloween. - Ministra edukacji i nauki nie interesuje w jakich zabawach bierze udział młodzież. Mam nadzieję na odpowiedzialność rodziców i tyle. Ja dzisiaj jadę na groby, to mnie interesuje. Pomodlić się za zmarłych. Taka jest tradycja chrześcijańska, w której jestem wychowany - odpowiedział.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama