Uchwalona przez Sejm ustawa gwarantuje, że w przyszłym roku ceny prądu będą zamrożone na poziomie z tego roku do limitu zużycia: 2 MWh rocznie dla gospodarstwa domowego, 2,6 MWh dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami i 3 MWh w przypadku rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników. Po przekroczeniu wskazanych limitów zużycia, odbiorcy będą rozliczani za każdą kolejną zużytą ilość energii według stawek taryf lub cenników obowiązujących w 2023 r. Z zamrożenia cen wyłączeni będą odbiorcy, którzy wcześniej zawarli rynkowe umowy, gwarantujące im stałą cenę za energię elektryczną w 2023 r.
Czytaj więcej
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę przewidującą zamrożenie cen energii elektrycznej w 2023 roku.
W sondażu przeprowadzonym przez IBRiS dla Onetu zapytano Polaków, jak oceniają decyzję rządu.
24,6 proc. respondentów odpowiedziało, że zdecydowanie dobrze. 45,8 proc. osób raczej dobrze ocenia decyzję o zamrożeniu cen energii.
Dla 10 proc. osób uważa, że to "raczej zła", a dla 4 proc. "zdecydowanie zła". 15,6 proc. proc uczestników sondażu nie ma zdania w tej sprawie.
W drugim pytaniu ankietowani odpowiadali, czy propozycja rządu załagodzi skutki kryzysu energetycznego dla ich gospodarstw domowych.
11,2 proc. odpowiedziało, że "zdecydowanie załagodzi", a 44,3 proc., że "raczej załagodzi".
10,3 proc. twierdzi, że decyzja ta "raczej zaostrzy" kryzys, a 3,2 proc., że "zdecydowanie zaostrzy". Co trzeci ankietowany, 30,9 proc, nie ma w tej kwestii zdania.
Sondaż przeprowadzono w dniach 11-13 października na próbie 1,1 tys. osób.