Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 219

W poniedziałek pojawiła się informacja o wyciekach z gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2. Do czwartku poinformowano o czterech miejscach, w których wycieka gaz. UE, NATO i Rosja przekonują, że gazociągi padły ofiarą aktów sabotażu - szwedzka agencja sejsmologiczna zarejestrowała wybuchy w miejscach, w których doszło do wycieków.

Czytaj więcej

Uszkodzenie Nord Stream "zmienia naturę konfliktu na Ukrainie"

- Dosłownie od pierwszych minut po raportach o eksplozjach na odcinkach gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2, Zachód rozpoczął aktywną kampanię na rzecz znalezienia odpowiedzialnych. Jednakże jest oczywiste, że USA są głównym beneficjentem, głównie ekonomicznie - powiedział Patruszew na spotkaniu szefów wywiadów krajów należących do Wspólnoty Niepodległych Państw.

Jest oczywiste, że USA są głównym beneficjentem

Nikołaj Patruszew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej

- Wydaje się konieczne podjęcie skoordynowanych wysiłków w celu wykrycia tych, którzy są pomysłodawcami i sprawcami tej zbrodni, co byłoby dobrym przykładem naszej współpracy - dodał.

- To wygląda jak akt terroryzmu, prawdopodobnie na poziomie państwowym - mówił w czwartek rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow. - Bardzo trudno wyobrazić sobie, aby taki akt terroryzmu mógł dokonać się bez jakiegoś rodzaju zaangażowania państwa - dodał.

Z kolei rzeczniczka MSZ Rosji, Maria Zacharowa na konferencji prasowej mówiła, że po uszkodzeniu gazociągów USA będą mogły zwiększyć sprzedaż skroplonego gazu (LNG) państwom w Europie.

Tymczasem amerykańska telewizja CNN, powołując się na trzy źródła podaje, że agencje odpowiedzialne za bezpieczeństwo w Europie zarejestrowały obecność rosyjskich okrętów wsparcia i okrętów podwodnych na wodach w pobliżu miejsc, w których doszło do wycieków.

WNP to organizacja gospodarczo-polityczno-wojskowa, zrzeszająca większość byłych republik Związku Radzieckiego.