Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 205

Prezydenci Chin Xi Jinping i Władimir Putin spotkali się pierwszy raz od czasu rozpoczęcia przez Rosję inwazji na Ukrainę. Xi powiedział, że jest bardzo szczęśliwy, że spotkał "starego przyjaciela". Wcześniej Putin stwierdził, że amerykańskie próby stworzenia jednobiegunowego świata zakończą się niepowodzeniem.

- Bardzo cenimy zrównoważone stanowisko naszych chińskich przyjaciół, jeśli chodzi o kryzys ukraiński - mówił prezydent Rosji, który o Xi mówił "mój drogi przyjacielu".

- Rozumiemy wasze pytania i niepokój w tej sprawie. Podczas dzisiejszego spotkania oczywiście wyjaśnimy nasze stanowisko, szczegółowo wyjaśnimy nasze stanowisko w tej sprawie, choć mówiliśmy o tym już wcześniej - przekazał.

Słowa o zaniepokojeniu Chin padają kilka dni po udanej ofensywie Ukrainy w obwodzie charkowskim. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział później dziennikarzom, że rozmowy za zamkniętymi drzwiami przebiegły znakomicie.

- Nasze oceny sytuacji międzynarodowej są całkowicie zbieżne (...) nie ma żadnych rozbieżności - powiedział. - Będziemy nadal koordynować nasze działania, w tym na nadchodzącym Zgromadzeniu Ogólnym ONZ - dodał.

Czytaj więcej

Front na Ukrainie się stabilizuje, Rosjanie porzucają plany referendów

W swoim wystąpieniu Xi nie wspomniał o Ukrainie. Nie było o tym mowy także w relacji Chińczyków ze spotkania. Stwierdzono natomiast, że Pekin jest gotów udzielić Rosji silnego wsparcia w sprawach związanych z jej podstawowymi interesami.

Chiny powstrzymały się od potępienia operacji Rosji przeciwko Ukrainie lub nazwania jej "inwazją" w zgodzie z Kremlem, który przedstawia wojnę jako "specjalną operację wojskową".

Podczas ostatniego spotkania Xi i Putina, na kilka tygodni przed inwazją, prezydenci zadeklarowali partnerstwo "bez granic" i przyrzekli, że będą bardziej współpracować przeciwko Zachodowi.