Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 202

Radosław Sikorski w rozmowie z ukraińskim portalem Europejska Prawda powiedział, że Stany Zjednoczone i Europa zrobiły dla Ukrainy więcej niż był sobie w stanie wyobrazić siedem miesięcy temu.  

- Nie wyobrażałem sobie, że USA uchwalą ustawę o 40 miliardach dolarów na wsparcie Ukrainy, a Unia Europejska teraz po raz pierwszy w historii kupuje dla was broń, udzielamy wam pomocy makroekonomicznej - mówił europoseł.

Zapytany, czy Zachód jest gotowy na to, że Ukraina będzie chciała wyzwolić Krym, odpowiedział, że jest jeszcze za wcześnie na określanie tego, co będzie zwycięstwem Ukrainy. 

- To będą wasze negocjacje z Rosjanami. Wasze warunki i ewentualne ustępstwa - powiedział.

Czytaj więcej

Podolak: Wyzwolenie Ługańska lub Doniecka wywoła efekt domina

Dodał, że nigdy nie brakowało osób, które są gotowe handlować wolnością innych, ale "nie jest najlepszym momentem do przekonywania do negocjacji, gdy ktoś jest gwałcony".

- Zachód nie chce, aby z powodu Ukrainy wybuchła III wojna światowa. Ale jednocześnie Zachód chce, żebyście wygrali, chce, żebyście bronili swojej niepodległości i odzyskali jak najwięcej terytorium - powiedział Sikorski.

- Teraz wiele rzeczy się zmienia: w tej chwili Rosjanie uciekają w rejonie Izium. Decydującym czynnikiem staje się szybkość odzyskania przez Ukrainę kontroli nad swoimi terytoriami. Osobiście, na tle tych wydarzeń, podniosłem własną ocenę szans na poniesienie przez Rosję katastrofalnej klęski z 10 do 20 proc. - dodał.

Sikorski podkreślił, że na przestrzeni czasu Putin zmienił swój sposób definiowania zwycięstwa. Początkowo miało nim być całkowite zniszczenie Ukrainy i wyeliminowanie elity kraju.

Czytaj więcej

Minister obrony Ukrainy ostrzega przed rosyjskim kontratakiem

- Teraz mówi tylko o kapitulacji Ukrainy i zagwarantowaniu praw języka rosyjskiego, czyli już zmienił zdanie. Niepokoi mnie jednak fakt, że tacy dyktatorzy nigdy nie rozumieją wystarczająco szybko, jak wielkie są problemy - stwierdził.

Pytany o zagrożenie użycia broni jądrowej na Ukrainie, Sikorski uważa, że "Stany Zjednoczone już zakomunikowały Putinowi, że jeśli to zrobi, to Zachód ma opcje, które mu się nie spodobają".

Były szef MSZ jest przekonany, że UE przetrwa zimę i nadal będzie stanowczo trzymać się wprowadzonych sankcji. - Mamy wystarczająco dużo gazu, aby zaopatrzyć każdy dom. Prawdziwym problemem jest przemysł, ale tam problemem nie jest dostępność gazu, ale jego cena i konkurencyjność - odpowiedział.