Zdaniem rzeczniczka rządu trudno jest konkretnie wskazać, kiedy inflacja osiągnie szczyt. 

- Analitycy wskazują na to, że możliwe, że faktycznie od czwartego kwartału już nie będzie wzrostu inflacji, tylko że ten trzeci kwartał będzie górką - życzylibyśmy sobie, żeby inflacja potem spadała - powiedział Piotr Müller w rozmowie z TVP1.

Rzecznik komentował również spór wewnątrz rządu w sprawie unijnego Funduszu Odbudowy. Swój sprzeciw zgłasza Solidarna Polska.

Czytaj więcej

Sondaż: Kto odpowiada za wysoką inflację w Polsce? Najwięcej wskazało politykę rządu

- Ceniłbym te opinie, gdyby padały wyłącznie na zamkniętych spotkaniach, a nie budowały niepokój na zewnątrz - stwierdził Müller.

- Ostatnio widziałem wypowiedź Janusza Kowalskiego, który twierdzi, że Polska może sama pożyczyć taniej pieniądze niż z KPO. Apelowałbym, żeby poseł Kowalski wziął kalkulator i sprawdził rentowność polskich obligacji i sprawdził ile by kosztowała obsługa długu w obecnych czasach, gdy mamy obligacje na takiej, a nie innej rentowności i ile kosztuje obsługa długu z KPO i wtedy wygląda to jednak znacząco inaczej, korzystniej zdecydowanie na preferencyjnych warunkach z KPO - dodał.