Irina Bablojan, dziennikarka stacji radiowej Echo Moskwy, napisała na swoim kanale w serwisie Telegram, że Jaszyn został aresztowany w czasie spaceru z nią.

"Spacerowałam z moim przyjacielem, Ilją Jaszynem, w parku... Policja się pojawiła i zabrali Ilję" - napisała Bablojan na swoim kanale w serwisie Telegram.

Czytaj więcej

Kreml o przeniesieniu Nawalnego: Nie śledzimy ruchów więźniów

Z kolei prawnik Wadim Prochorow, który reprezentował przed sądami wielu rosyjskich opozycjonistów, poinformował, że Jaszyn znajduje się w areszcie i usłyszał zarzut niezastosowania się do polecenia policjanta.

"Nie pozwolono mi zobaczyć się z Ilją Jaszynem w (moskiewskim) Departamencie Policji na Łużnikach" - napisał prawnik na swoim kanale na Facebooku.

Rosjanie i Ukraińcy nie powinni się zabijać

Ilja Jaszyn, opozycjonista, radny jednej z dzielnic Moskwy

Rosyjskie władze oficjalnie nie potwierdziły aresztowania Jaszyna.

Jaszyn, radny jednej dzielnic w Moskwie, od początku wojny na Ukrainie krytykuje działania Kremla. 7 marca napisał na Twitterze, że zostaje w Rosji i dodał, że "mówił wcześniej i będzie powtarzał: Rosjanie i Ukraińcy nie powinni się zabijać. Jeśli przeznaczone jest mi skończyć w więzieniu za antywojenne wystąpienia, przyjmę to z godnością".