Informacja o referendum została opublikowana w serwisie internetowym administracji Osetii Południowej 13 maja. Podano wówczas również dane plebiscytu i pytanie, na które będą odpowiadać uczestnicy: "Czy popierasz zjednoczenie Republiki Osetii Południowej i Rosji?".

Referendum miało się odbyć 17 lipca.

Czytaj więcej

Osetia Południowa przyłączy się do Rosji? W lipcu "referendum"

Dekret o referendum zawiesił dziś - także dekretem - Alan Gagłojew - wybrany niedawno prezydent nieuznawanej Osetii Południowej, który jest przeciwnikiem aneksji.

W opublikowanym dziś dekrecie Gagłojew powołuje się na artykuł konstytucji republiki Osetii Południowej, który "uznaje niedopuszczalność jednostronnej decyzji o referendum w sprawach dotyczących słusznych praw i interesów Federacji Rosyjskiej".

Jednocześnie, "w pełni popierając inicjatywę obywateli Republiki Osetii Południowej w sprawie dalszej integracji z Federacją Rosyjską:, Gagłojew zdecydował o zawieszeniu referendum aż do czasu zakończenia konsultacji ze stroną rosyjską "w całym zakresie zagadnień związanych z dalszą integracją Republiki Osetii Południowej z Federacją Rosyjską".

Gagłojew powiedział w rozmowie z TASS, że "referendum powinno się odbyć, gdy Moskwa da jasno do zrozumienia, że ​​nadszedł na to czas".