- Nie nastawiajmy się, że dzisiaj musi dojść do przełomu. Rosja potrafiła robić kroki zakamuflowane w taki sposób, aby skupiać się na konkretnych datach, a później realizować coś w zupełnie innym terminie - mówił rzecznik rządu pytany o to, czego należy spodziewać się po dniu, w którym Rosja świętuje Dzień Zwycięstwa, czyli rocznicę zakończenia II wojny światowej.
Müller stwierdził jednocześnie, że jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie powinniśmy przygotować się na długi konflikt.
- Przypomnijmy sobie jak wyglądała II wojna światowa, to było wiele lat konfliktu zbrojnego. Były momenty, w których ten konflikt był bardziej aktywny i miesiące, gdy był w pewnym zastopowaniu. Tak należy też patrzeć na ten konflikt na terytorium Ukrainy - stwierdził.
Przypomnijmy sobie jak wyglądała II wojna światowa, to było wiele lat konfliktu zbrojnego
Rzecznik rządu był następnie pytany o to czy Unia Europejska osiągnie 9 maja porozumienie ws. szóstego pakietu sankcji wobec Rosji, który obejmuje m.in. wprowadzenie embargo na ropę z Rosji.
- Widać różnice zdań, państwa wskazują na okresy przejściowe (w kwestii embargo na ropę - red.), Niemcy nie chcą się zgodzić na embargo gazowe. Te różnice zdań są coraz mocniejsze, ale trzeba dyskutować, trzeba wywierać presję. Ten jasny plan odchodzenia od surowców pochodzących z Rosji musi być przyjęty. UE, jako całość, musi dać sygnał, że będzie niezależna od surowców z Rosji, aby rynki finansowe, dostawcy na całym świecie, widzieli brak wiarygodność Rosji - stwierdził.
Czytaj więcej
Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji w rozmowie z "Financial Times" stwierdził, że należy rozważyć konfiskatę zamrożonych rezerw walutowych rosyj...
- Część krajów próbuje jakiś interes, przy tej okazji, indywidualny zrealizować. Nie dam żadnej gwarancji, że to porozumienie będzie przyjęte - przyznał jednocześnie Müller.
A czy Polska ma policzone to, ile będą ją kosztować rezygnacja z rosyjskich surowców energetycznych?
- Naszym żywotnym interesem jest bezpieczeństwo Polski. Jeśli ktoś dziś próbuje za różnicę 10 groszy czy 20 groszy na danym nośniku energii przehandlować polskie bezpieczeństwo, to ja zdecydowanie jestem w innej grupie. Tutaj mówimy o żywotnym interesie Polski, o tym czy Polska w ogóle w przyszłości będzie istniała. Finansowanie Rosji to jest w tej chwili finansowanie potencjalnego ataku na przyszłość - odparł rzecznik.