Wcześniej Rada Bezpieczeństwa Naddniestrza, samozwańczej republiki znajdującej się w granicach Mołdawii, poinformowała o "ataku terrorystycznym" na jednostkę wojskową w pobliżu Tyraspolu, stolicy regionu.

To trzeci taki atak w ciągu ostatnich kilkunastu godzin. W poniedziałek doszło do eksplozji w obrębie budynku Ministerstwa Bezpieczeństwa separatystycznej republiki. Według doniesień budynek miał zostać ostrzelany z ręcznego granatnika. W wyniku ostrzału nikt nie został ranny.

Czytaj więcej

Naddniestrze: Atak terrorystyczny na jednostkę wojskową w pobliżu Tyraspolu

Z kolei we wtorek nad ranem doszło do dwóch eksplozji w rejonie ośrodka radiowo-telewizyjnego, w wyniku których uszkodzone zostały dwa najwyższe maszty nadawcze, odpowiedzialne za przesyłanie sygnału rosyjskich stacji radiowych.

W związku z atakami władze samozwańczej republiki wprowadziły na jej terenie "czerwony" poziom zagrożenia terrorystycznego, odwołały Paradę Zwycięstwa i podjęły decyzję, by instytucje edukacyjne w miastach przeszły na nauczanie zdalne do końca roku szkolnego.

Na drogach wjazdowych do miast Naddniestrza mają pojawić się posterunki kontrolne

Zdaniem lokalnych mediów członkowie Rady Bezpieczeństwa Naddniestrza ocenili, że poziom zagrożenia w republice osiągnął poziom krytyczny. "Czerwony" poziom zagrożenia terrorystycznego ma obowiązywać 15 dni.

Na drogach wjazdowych do miast Naddniestrza mają pojawić się posterunki kontrolne, na których w dzień prowadzone będą wyrywkowe kontrole samochodów i ich kierowców, a w nocy sprawdzane będą wszystkie pojazdy wjeżdżające do miast.