Reklama

Geert Wilders: Oni mają holenderskie paszporty, ale nie należą do nas

"Wyjeżdżaj, nigdy nie wracaj i zabierz ze sobą wszystkich swoich fanów z Holandii" - napisał na Twitterze Geert Wilders, lider antyimigranckiej Partii na rzecz Wolności, komentując przyjazd do konsulatu w Rotterdamie tureckiej minister ds. rodziny i związane z jej wizytą protesty.
Manifestanci w Rotterdamie

Manifestanci w Rotterdamie

Foto: AFP

W innym wpisie Wilders dodał: "Dekady otwartych granic, masowa imigracja, utrzymywanie własnej kultury, zero integracji, podwójne obywatelstwo. Oto rezultat" - napisał po niderlandzku, załączając zdjęcie Turczynki, robiącej sobie "selfie", prawdopodobnie podczas demonstracji w Rotterdamie.

"Holandia może teraz zobaczyć, że to Turcy, a nie Holendrzy. Oni mają nasz paszport, ale nie należą do nas" - napisał także.

W Holandii na 15 marca zaplanowano wybory parlamentarne i będą to pierwsze z trzech ważnych głosowań w tym roku w krajach Unii Europejskiej - obok wyborów prezydenckich we Francji w kwietniu i maju oraz  wrześniowych wyborów parlamentarnych w Niemczech. We wszystkich tych krajach eurosceptyczne partie liczą na dobre wyniki w związku z kryzysem imigracyjnym i obawami o bezpieczeństw.

Reklama
Reklama

Według sondaży Partia Wildersa ma szanse na wygraną, choć ostatnie prognozy wskazują raczej na drugi wynik w głosowaniu - za centroprawicową Partią Ludową na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) premiera Marka Ruttego.

 

Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Wołodymyr Zełenski upomniany przez Komisję Europejską za słowa o Viktorze Orbánie
Polityka
AfD mocno podzielona w sprawie Donalda Trumpa i Iranu. Doszło do rękoczynów
Polityka
Rok ważnych wyborów w pięciu landach. Test niemieckich nastrojów – na początek Badenia-Wirtembergia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama