Reklama

Krystyna Pawłowicz: Potomkowie walecznych Wikingów, coście ze sobą zrobili

"Przywódca państwa, mężczyzna ,zamiast podjąć stanowcze działania w obronie swych zabijanych obywateli - płacze" - pisze o wystąpieniu premiera Szwecji Stefana Löfvena po zamachu terrorystycznym w Sztokholmie posłanka PiS Krystyna Pawłowicz.

Aktualizacja: 09.04.2017 07:48 Publikacja: 09.04.2017 07:36

Premier Szwecji Stefan Löfven

Premier Szwecji Stefan Löfven

Foto: AFP

W zamachu z udziałem ukradzionej ciężarówki w stolicy Szwecji zginęły 4 osoby a 15 zostało rannych. Zamachowiec rozjeżdżał ludzi w centrum miasta, po czym uderzył w witrynę domu handlowego - a sam uciekł z miejsca ataku. Podejrzany o dokonanie zamachu został już zatrzymany.

"Szwedzi! Potomkowie walecznych Wikingów! Coście za sobą zrobili!?" - pyta posłanka PiS na Facebooku nawiązując do wystąpienia szefa szwedzkiego rządu po zamachu. Pawłowicz sugeruje, że łzy premiera Szwecji "to już chyba koniec szwedzkiej reakcji na islamski terror w ich kraju".

Posłanka kpi, że sprawców zamachu "osądzą zapewne ze wszystkimi poprawnymi, demokratycznymi 'szykanami', jak Beivika (tak w oryg. - chodzi o Andersa Behringa Breivika - red.) w Norwegii".

"Już zresztą rozpoczęto ich urzędową obronę i przydzielono adwokata" - dodaje Pawłowicz.

"Samozagłada Szwecji idzie pełną parą" - podsumowuje posłanka.

Reklama
Reklama

Zamach w Sztokholmie to kolejny w ostatnich miesiącach atak, którego sprawca używa pojazdu, którym uderza w ofiary. Wcześniej takie ataki miały miejsce w Nicei (najbardziej tragiczny - zginęło tu 84 osoby), Berlinie i Londynie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Polityka
Tobiasz Bocheński: Grzegorz Braun to pragmatyk, a nie żaden idealista
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama