Pawłowicz nawiązuje do organizowanej przez Obywateli RP kontrmanifestacji przeciwko obchodom miesięcznicy smoleńskiej. W demonstracji mają brać udział politycy opozycji - swoją obecność zapowiedzieli m.in. Tomasz Siemoniak, Stefan Niesiołowski, Władysław Frasyniuk, prof. Tomasz Nałęcz. W kontrmanifestacji miał również brać udział Lech Wałęsa - ale w ostatniej chwili musiał z tego zrezygnować ze względów zdrowotnych (trafił do szpitala w związku z problemami z krążeniem).

Posłanka PiS nazywa uczestników kontrmanifestacji "polskimi, lewackimi naśladowcami" Niemców.

Tym drugim zarzuca "gorliwe zwalczanie naszego 'nacjonalizmu'" i "pięknej polskości" oraz "cywilizacji łacińskiej w Polsce".

"W tym czasie u siebie pobłażliwie, 'tolerancyjnie' wyhodowali brutalną, antycywilizacyjną, czarną, morderczą, niszczycielską anarchię zabijającą ich samych".

W kolejnym wpisie Pawłowicz ostrzega przed "rozdawanymi za darmo, antychrześcijańskimi egzemplarzami Koranu w wersji agresywnie salafickiej".

"Ciekawe kto za to płaci?" - pyta, a na sugestię jednego z internautów, że "pewnie Arabia Saudyjska" odpowiada: "Pewnie też (George) Soros".