Reklama
Rozwiń
Reklama

Kierwiński: Premier Szydło trafi przed Trybunał Stanu

- Pani premier Beata Szydło była bardzo zdenerwowana podczas tego wywiadu, jakby nie wiedziała kogo rekonstrukcja ma objąć. I to trzykrotne powtarzanie, że to ona zdecydowała. Jarosław Kaczyński jest w komfortowej sytuacji, bo on ma władzę, a premier Szydło ma odpowiedzialność, i wcześniej czy później, czeka ją Trybunał Stanu - mówił w programie #RZECZoPOLITYCE Marcin Kierwiński, poseł PO.

Aktualizacja: 25.10.2017 10:10 Publikacja: 25.10.2017 09:42

Marcin Kierwiński

Marcin Kierwiński

Foto: tv.rp.pl

Pierwszym tematem była sprawa prezydent Warszawy, o której mówiło się przed sobotnią konwencją Platformy, że po niej może już nie być wiceprzewodniczącą partii. - Rozpoczynamy proces wyborczy, będziemy mieli całkiem nowy zarząd partii. Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że nie będzie startowała i w grudniu już nie będzie wiceprzewodniczącą PO - zapowiedział Kierwiński.

Bronił prezydent stolicy w sprawie dzikiej reprywatyzacji, że to była wina wszystkich dotychczasowych władz warszawskiego ratusza. Dodał, że przed rokiem PO złożyła ustawę reprywatyzacyjną, która została odrzucona przez PiS. - PiS zrobił jedno wtedy: przegłosował odrzucenie naszego projektu, który trafił do zamrażarki - mówił poseł Platformy. - Ich projekt to kopiuj-wklej z naszego projektu.

Kierwiński podkreślał, że niektóre założenia ustawy reprywatyzacyjnej są dobre, ale są też złe, które będzie PO podnosiła. - Przede wszystkim całkowity brak zwrotów "w naturze". To jest najtrudniejsze zadanie, którego jednak nie można eliminować - mówił gość programu.

Kolejnym wątkiem rozmowy była zapowiedź premier Beaty Szydło, że dojdzie do rekonstrukcji w rządzie. - Pani premier była bardzo zdenerwowana podczas tego wywiadu, jakby nie wiedziała kogo rekonstrukcja ma objąć. I to trzykrotne powtarzanie, że to ona zdecydowała - mówił Kierwiński. - Jarosław Kaczyński jest w komfortowej sytuacji, bo on ma władzę, a premier Szydło ma odpowiedzialność i wcześniej czy później czeka ją Trybunał Stanu.

Poseł PO mówił, że świetne wyniki gospodarcze, o których mówi wicepremier Mateusz Morawiecki, to mrzonka. - Autorem budżetu jest minister Morawiecki i to on zaprojektował go z deficytem 51 mld zł - powiedział Kierwiński. - Kiedyś ten VAT państwo będzie musiało zwrócić przedsiębiorcom i wtedy się okaże, że nie ma żadnych nadwyżek - dodał.

Reklama
Reklama

- Fakty są bardzo smutne, bo zyski spółek Skarbu Państwa są niższe, niż te z lat, gdy był światowy kryzys - uważa Kierwiński. - Wszystko z tej propagandy PiS nie trzyma się kupy.

Według posła PO nie ma innej możliwości, niż wspólne listy wyborcze PO i Nowoczesnej. - Sama deklaracja dwóch liderów Grzegorza Schetyny i wyciągnięta ręka Ryszarda Petru sprawiają, że chcemy pójść do wyborów samorządowych wspólnie - powiedział Kierwiński. - Wyborcy nie wybaczą nam tego, jeśli do wyborów pójdziemy oddzielnie.

Na koniec padło pytanie o oburzenie posła PO Borysa Budki, który zareagował w ten sposób po 22. odcinku serialu "Ucho prezesa", w którym pokazano jego fikcyjny romans z posłanką Nowoczesnej Kamilą Gasiuk-Pihowicz. - Wyraził swoje zdanie. Jako politycy, nie jest tak, że mamy aż tak grubą skórę, a w tej sytuacji to uderzało w rodzinę Budki - komentował Kierwiński. - Za tym emocjonalnym wystąpieniem nic dalej nie poszło.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama