Zorganizowanie w czasie wyborów samorządowych w Warszawie referendum w sprawie pomników smoleńskich zaproponował w niedzielę poseł PO Rafał Trzaskowski. Niech warszawiacy wypowiedzą się, czy chcą pomników, czy nie - mówił.

Chcemy, aby pomniki upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej były gotowe na 10 kwietnia 2018 roku - oświadczył poseł PiS Jacek Sasin, podczas ogłaszania wyników konkursu na projekty pomników: prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej.

Przeciwnicy referendum w sprawie pomników smoleńskich w czasie wyborów samorządowych w Warszawie stanowią nieznacznie większą grupę niż zwolennicy tego pomysły (40 proc. vs. 35 proc.). Niemal 1/4 badanych nie wypowiedziała się jednoznacznie w tej kwestii - częściej były to kobiety niż mężczyźni (27 proc. vs. 20 proc.).

- W słuszność tego rozwiązania najbardziej wątpią 35-49 latkowie (45 proc. na "nie"), a najchętniej przychylają się do niego 50-latkowie (40 proc.). Również osoby z wykształceniem średnim i wyższym chętniej popierają projekt w porównani do niższych grup wykształceniowych - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Choć rządzi dziś ugrupowanie zakładane przez Lecha Kaczyńskiego, choć odsłania się jego kolejne pomniki, tablice, nadaje się jego imię ulicom, parkom, mostom czy nawet terminalowi gazowemu, mało kto wprost odwołuje się do tego, co w jego myśli politycznej było ponadczasowe – ocenia Michał Szułdrzyński.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

"Dzisiaj inicjuję wielki program budowy pomnika pana, panie prezesie w każdej polskiej wsi!" - pisze na Facebooku, zwracając się do Jarosława Kaczyńskiego, były wicepremier i lider LPR Roman Giertych.