Propozycję zniesienia ograniczeń w liczbie kadencji, przez jakie dana osoba może zajmować stanowisko prezydenta Chin, kierownictwo rządzącej krajem monopartii, Komunistycznej Partii Chin, przedstawiło w ubiegłym miesiącu. W niedzielę zmiany te zaaprobował chiński parlament - na ok. 3 tysiące delegatów przeciw było tylko dwóch.

Dziennik "Global Times" komentując tę decyzję podkreśla, że nauki polityczne z Zachodu nie mają zastosowania w Chinach - zauważa Reuters.

"Jesteśmy pewni, że kluczem do chińskiej drogi jest utrzymywanie silnego przywództwa w Partii i pewne podążanie za kierownictwem Komitetu Centralnego Partii z towarzyszem Xi Jinpingiem w samym jego sercu" - czytamy w "Global Times".

"W ostatnich latach widzieliśmy wzloty i upadki państw, a w szczególności brutalną prawdę, że zachodni system polityczny nie przystaje do krajów rozwijających się i doprowadza do straszliwych efektów" - pisze gazeta.

Z kolei "China Daily" przekonuje, że zniesienie ograniczenia liczby kadencji dla prezydenta, nie musi automatycznie oznaczać dożywotniej władzy żadnego lidera.

"Mimo to ludzie Zachodu przekonują, że jest inaczej, mimo tego, że jest to tylko ich spekulacja i tak są pewni, że wiedzą lepiej" - pisze dziennik.