Były lider Nowoczesnej był gościem "Kropki nad i".
Komentował m.in. manifestację członków Młodzieży Wszechpolskiej, którzy spalili kukłę z jego podobizną, nazywając to "happeningiem".
Według Ryszard Petru palenie kukły z jego czy czyjąkolwiek inną podobizną "nie mieści się w ramach dyskursu politycznego".
- Trzeba mieć świadomość tego, że jest pewnego rodzaju przyzwolenie na nacjonalizm, jest przyzwolenie na agresję - mówił Petru, dodając, że łatwo jest podpalić kukłę, a potem coś innego. - Zaczyna się od palenia kukieł, potem podpala się książki, a potem domy.
Petru złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Uważa, że Młodzież Wszechpolska swoim zachowaniem nawołuje do nienawiści.