Policja zdecydowała się wszcząć śledztwo po otrzymaniu ustaleń poczynionych w ramach postępowania wewnętrznego prowadzonego w ramach rządu ws. pewnej liczby zgromadzeń, do których miało dochodzić na Downing Street w czasie, gdy w kraju obowiązywał lockdown.

W siedzibie premiera miano m.in. urządzać przyjęcia bożonarodzeniowe w grudniu 2020 roku

W poniedziałek pojawiły się doniesienia, że premier Boris Johnson miał złamać obowiązujące w kraju obostrzenia uczestnicząc w urodzinowym przyjęciu-niespodziance, które zorganizowała dla niego m.in. żona, Carrie Johnson, 19 czerwca 2020 roku w czasie, gdy takie zgromadzenia o charakterze prywatnym były zakazane, w związku z obowiązującym w kraju lockdownem.

To kolejne spotkanie towarzyskie, które miało być organizowane na Downing Street w czasie, gdy w kraju obowiązywał lockdown. W siedzibie premiera miano m.in. urządzać przyjęcia bożonarodzeniowe w grudniu 2020 roku, a sam Johnson wiosną 2020 roku miał brać udział w spotkaniu z udziałem kilkunastu osób, na którym pito alkohol.

Czytaj więcej

Media: Boris Johnson urządził przyjęcie urodzinowe podczas lockdownu

Teraz wszystkie te doniesienia zbada londyńska policja metropolitalna - co zapowiedziała jej komendant, Cressida Dick.

- Mogę potwierdzić, że policja metropolitalna prowadzi śledztwo ws. pewnej liczby wydarzeń, które miały miejsce przy Downing Street i Whitehall (siedziba brytyjskiego premiera i rządu - red.) w ostatnich dwóch latach, w związku z potencjalnym złamaniem przepisów wprowadzonych w związku z COVID-19 - powiedziała.

Wszczęcie śledztwa przez policję może opóźnić wewnętrzne postępowanie wyjaśniające zlecone przez Johnsona i prowadzone przez wysokiej rangi urzędniczkę kancelarii premiera, Sue Gray. Gray miała przedstawić wyniki prowadzonego przez siebie postępowania w tym tygodniu.