Reklama

Białoruskie KGB zakładało fałszywe konta na Facebooku, by podsycać kryzys na granicy

Meta, firma znana wcześniej jako Facebook, poinformowała, że ma dowody na to, że KGB Białorusi wykorzystywało fałszywe konta do podawania się za dziennikarzy i aktywistów, aby podsycać napięcia związane z kryzysem na granicy białorusko-polskiej.
Białoruskie KGB zakładało fałszywe konta na Facebooku, by podsycać kryzys na granicy

Foto: AFP

"Te fikcyjne osoby zamieszczały krytykujące Polskę treści w języku angielskim, polskim i kurdyjskim, w tym zdjęcia i filmy o polskich strażnikach granicznych rzekomo naruszających prawa migrantów" - informuje Meta.

Aby uwiarygodnić założone konta, agenci używali twarzy wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, dzięki technologii deepfake.

W sumie na Facebooku i Instagramie wykryto 45 takich kont. Dodatkowo na Facebooku działało pięć grup powiązanych z białoruskim KGB. 

Czytaj więcej

Łukaszenko: Mamy już rosyjski system rakietowy S-400

Znaleziono również osobną grupę, która pochodziła z Polski i zawierała fałszywe osoby udające migrantów z Bliskiego Wschodu, próbując odwieść ludzi od wjazdu do Unii Europejskiej.

Reklama
Reklama

"Te fałszywe osoby twierdziły, że dzielą się własnymi negatywnymi doświadczeniami związanymi z próbą przedostania się z Białorusi do Polski i pisały o trudnym życiu migrantów w Europie. Zamieszczali posty o surowej polityce antyimigranckiej i antyimigranckiej działalności neonazistowskiej w Polsce" - poinformowano.

Meta nie informuje, kto konkretnie odpowiadał za publikację materiałów. Przekazano jedynie, że założono w tym celu 31 kont na Facebooku i cztery na Instagramie.

Polityka
Kto będzie rządził w Danii? Są pierwsze wyniki wyborów parlamentarnych
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Poufne dokumenty UE zagrożone? Obawy o przecieki z Niemiec do Kremla
Polityka
Budapeszt. Anatomia politycznej katastrofy
Polityka
Prośba o wsparcie z Moskwy przed wyborami. Służby miały zarejestrować rozmowę Szijjártó z Ławrowem
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama