Reklama

Polityczna wojna w Kijowie

Po raz pierwszy w historii niepodległej Ukrainy doszło do konfliktu prezydenta z najbogatszym oligarchą.

Publikacja: 30.11.2021 18:15

Polityczna wojna w Kijowie

Foto: AFP

Wiceprzewodniczący ukraińskiej Rady Najwyższej Ołeksander Kornijenko ostrzegał dziennikarzy, by w środę przybyli do budynku parlamentu jak najwcześniej. Bo później, jak sugerował, może dojść do zablokowania dróg. Zdradzał też, że w ukraińskich miastach podstawiane są autobusy i oferuje się tysiąc hrywien (równowartość 150 złotych) za dzień udziału w „przewrocie państwowym". Nie sprecyzował niczego i nie podał żadnych nazwisk. Sprawę badają ukraińskie służby specjalne, ale i tam doszło do poważnych zawirowań. Bez wyjaśnienia przyczyny prezydent Wołodymyr Zełenski zdymisjonował w poniedziałek późnym wieczorem szefa kontrwywiadu.

Wszystko zaczęło się w ubiegły piątek, gdy podczas rozmowy z dziennikarzami Zełenski nagle oznajmił, że na Ukrainie przygotowywany jest przewrót państwowy, i wskazał nawet daty – 1 albo 2 grudnia. Powoływał się na niejawne nagranie rozmów „przedstawicieli Ukrainy z przedstawicielami Rosji". Powiedział, że siły te próbują „wciągnąć" Rinata Achmetowa w „wojnę z prezydentem" oraz że najbogatszy Ukrainiec, jak stwierdził, już dał się wciągnąć w wojnę informacyjną. – Jestem oburzony rozpowszechnianiem tych kłamstw, niezależnie od tego, jaką motywację ma prezydent – odpowiadał biznesmen.

Achmetow to więcej niż oligarcha. W tym roku ukraiński „Forbes" oszacował jego majątek na 7,6 mld dolarów, co czyni go najbogatszym obywatelem kraju nad Dnieprem. Szacuje się, że powiązane z jego imperium biznesowym spółki generują do 25 proc. PKB kraju. Chodzi o przemysł metalurgiczny, energetykę, telekomunikację, ale też np. znany klub piłkarski Szachtar oraz kilka stacji telewizyjnych.

Kością niezgody była przeforsowana przez prezydenta ustawa deoligarchizacyjna, która m.in. zakazuje oligarchom finansowania partii politycznych.

– Nigdy dotychczas nie wchodził w konflikt z prezydentami Ukrainy. To bezprecedensowa sytuacja – mówi „Rzeczpospolitej" czołowy ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko. Uważa, że kością niezgody była przeforsowana przez prezydenta ustawa deoligarchizacyjna, która m.in. zakazuje oligarchom finansowania partii politycznych.

Reklama
Reklama

O wpływach oligarchów na ukraiński parlament krążą legendy, ale ostatnio komentatorzy w Kijowie wskazują, że najbogatszy z nich popiera Dmytra Razumkowa. Stał on na czele prezydenckiej partii Sługa Narodu i był przewodniczącym Rady Najwyższej, ale na początku października nagle został odwołany i stał się jednym z czołowych przeciwników prezydenta. Zgromadził też wokół siebie około 20-osobową grupę deputowanych, z których większość formalnie nadal należy do Sługi Narodu.

Według najnowszych sondaży, gdyby wybory prezydenckie odbyły się w tej chwili, w drugiej turze z niewielką przewagą Razumkow wygrałby z Zełenskim. – W razie gdyby coś się stało z prezydentem, na czele państwa staje przewodniczący Rady. Myślę, że to mogła być jedna z przyczyn jego odwołania – mówi Fesenko. – Gdyby Achmetow próbował rozbić większość parlamentarną, Zełenski nie miałby wyboru i doszłoby do poważnego ciosu w jego interesy biznesowe – twierdzi. Przyznaje, że na wewnętrzną wojnę polityczną w Kijowie wybrano nie najlepszy moment.

– Gdyby doszło do kryzysu politycznego porównywalnego do tego z 2014 roku, Rosja bez wątpienia by to wykorzystała, rosyjskie wojska mogłyby wejść do Charkowa, Odessy i Mariupola pod pretekstem obrony rosyjskojęzycznej ludności. Na razie to mało prawdopodobne, ale to największe potencjalne ryzyko w obecnej sytuacji – przekonuje ukraiński politolog.

Polityka
Prokurator generalna USA zamieściła wykres, który chwalił administrację Joe Bidena. Szybko zniknął z sieci
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Polityka
Włoski rząd zmieni ordynację wyborczą, by ułatwić Giorgii Meloni utrzymanie władzy?
Polityka
Rok 2025 i Donald Trump: poparcie spada, a ceny nie
Polityka
Rusłan Szoszyn: Kto zastąpi dyktatora Białorusi? Kilka scenariuszy
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Izrael przyznał Donaldowi Trumpowi nagrodę, której nigdy nie przyznawał cudzoziemcom
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama