- Lekarze powinni mieć możliwość informowania o aborcji bez obawy przed ściganiem - oświadczyli socjaldemokraci, Zieloni i Wolni Demokraci, informując w środę o utworzeniu koalicyjnego rządu.

Technicznie rzecz biorąc, aborcja jest w Niemczech nielegalna. Jest ona jednak dozwolona w pewnych okolicznościach, a zabieg musi być przeprowadzony w ciągu 12 tygodni od poczęcia.

Krytycy, w tym członkowie Zielonych, twierdzą jednak, że dostęp kobiet do informacji o tym, jakie zabiegi są dostępne i kto je przeprowadza, jest zbyt skomplikowany.

Czytaj więcej

Olaf Scholz zastąpi Angelę Merkel. Nowy rząd w Niemczech

Do niedawna lekarze nie mogli publicznie oświadczać, że wykonują aborcje. To prawo zostało zmienione w 2019 roku w ramach kompromisu, który oznaczał, że lekarze mogli powiedzieć, że oferują przerywanie ciąży, ale nie mogli podać żadnych dalszych informacji na temat takich procedur.

Nowa umowa koalicyjna rządu przewiduje wyeliminowanie prawa, wprowadzonego w 1933 roku. "Możliwość bezpłatnego przerwania ciąży jest częścią niezawodnego systemu opieki zdrowotnej" - przekazano.